Trójka żołnierzy przeszła do legendy
Seria "Call of Duty" od studia Activision ma niemal 20 lat. Przez ten okres poznaliśmy kilka bardzo ikonicznych postaci. Najbardziej znani to grupa przyjaciół z brytyjskiej jednostki specjalnej, która brała udział w wielu misjach - kapitan John Price, porucznik Simon "Ghost" Riley oraz Szkot John "Soap" MacTavish.
Ten tercet pojawia się w wielu odsłonach "Call of Duty" i zdołał się już przedostać do świadomości graczy na całym świecie. Wielokrotnie ratowali oni sobie nawzajem życie, poprzez różne heroiczne czyny.
Trójka wybitnych żołnierzy powróciła niedawno w ramach "Call of Duty: Modern Warfare II". Jednak w oryginalnej serii zarówno "Soap", jak i "Ghost" ponieśli śmierć na polu bitwy.
Call of Duty: Ghosts - pierwsze grafiki
Call of Duty Ghosts trafi na wszystkie liczące się platformy sprzętowe, czyli PC, PS3, X360, PS4 i oczywiście XXX (brak Wii U nie jest tu przypadkowy). Wraz z nowymi pokładami mocy obliczeniowej odpowiednio poprawiona zostanie grafika. Leciwy już silnik (którego korzenie sięgają Quake’a III!) zostanie wreszcie zastąpiony nowym, specjalnie stworzonym na potrzeby kolejnych odsłon serii.





Teraz studio TeaserPlay postanowiło stworzyć wzruszający film z udziałem Kapitana Price’a. Odwiedza on zmarłych kompanów na cmentarzu. Trzeba przyznać, że krótki materiał bardzo mocno chwyta za serce.
Price odwiedza swoich kompanów
Produkcja bardzo mocno chwyta za serce. Na początku widzimy podstarzałego już kapitana Price’a, który trzyma w ręku wspólną fotografię, na której widnieje on wraz z "Soapem" oraz "Ghostem".
Przypomina sobie w tym czasie moment śmierci Rileya, co mamy ukazane na zwiastunie. W tle gra bardzo przejmująca muzyka. Następnie Price spogląda na grób MacTavish i znów przypomina sobie chwilę śmierci - tym razem "Soapa".
Studio TeaserPlay kapitalnie ukazało emocje na twarzy kapitana, ukazując tragizm tej sytuacji. Mężczyzna na koniec salutuje nad grobami obu swoich przyjaciół. Pomimo tego, że jest to gra, a trzy postaci są zupełnie fikcyjne, to trudno nie przyznać, ze jest to bardzo wzruszający moment. TeaserPlay po raz kolejny udowodniło, że nie ma sobie równych, jeśli mówimy o nieoficjalnych trailerach ze znanych gier wideo.












