Reklama

Były mistrz UFC Jan Błachowicz ogromnym fanem Wiedźmina

​Najwybitniejszy i najbardziej utytułowany zawodnik MMA w Polsce Jan Błachowicz, odniósł kolejne zwycięstwo w swojej zawodowej karierze - w starciu z Aleksandrem Rakiciem. "Cieszyński Książe" pojawił się na oficjalnej konferencji prasowej po gali UFC on ESPN 36, nosząc na szyi medalion z Wiedźmina.

Jan Błachowicz po raz kolejny stanął przed arcytrudnym zadaniem. Polak po porażce z rąk Glovera Teixeiry w październiku ubiegłego roku i utracie pasa mistrzowskiego wagi półciężkiej musiał ponownie wejść na zwycięską ścieżkę. W styczniu bieżącego roku były mistrz UFC doznał kontuzji, więc na powrót do klatki "Cieszyńskiego Księcia" czekaliśmy aż do minionej soboty.

Rywalem Polaka był faworyzowany w tym starciu Aleksandar Rakic. Walka dostarczyła wszystkim fanom MMA wiele emocji. Błachowicz zaprezentował kapitalną formę, która pozwoliła mu zwyciężyć w głównym starciu gali UFC on ESPN 36. Pojedynek zakończył się w trzeciej rundzie z powodu kontuzji prawej nogi Serba.

Reklama

Na oficjalnej konferencji prasowej po gali uśmiechnięty, lecz nieco poobijany Błachowicz pojawił się... nosząc na szyi Wiedźmiński medalion. Fakt ten nie został pominięty przez jednego z dociekliwych reporterów, który postanowił zapytać naszego rodaka o utożsamianie się z uniwersum Wiedźmina.

"Czy to medalion Wiedźmina? Jesteś fanem gier, książek, serialu czy może wszystkiego?" - dopytywał dziennikarz.

"Gier i książek. Nie lubię serialu Netflixa" - krótko skwitował były mistrz UFC.

Nie od dziś wiadomo, że Błachowicz jest ogromnym entuzjastą gier wideo. Szczególną miłością Polak darzy całą wiedźmińską serię. Zdarzało się, że do klatki MMA wychodził przy piosence bitewnej z gry Wiedźmin 3: Dziki Gon.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy