Bodycam właśnie rusza na Steamie. To ultrarealistyczna strzelanka sieciowa

Do Bodycam zdążyło już przylgnąć co najmniej kilka łatek opisujących tę produkcję jako: fotorealistyczną, ultrarealistyczną i niewiarygodnie autentyczną. Sieciowa strzelanka startuje właśnie na Steamie w wariancie Wczesnego Dostępu. Czego możemy się spodziewać i co jest w stanie zaoferować?

Zjawisko fotorealizmu pojawia się coraz częściej w kontekście omawiania najnowszych gier wideo. Oczywiście wszystko za sprawą warstwy graficznej i animacji, jakie uświadczyć możemy w świeżych tytułach. Nawet jeśli deweloperom nie uda się zaimplementować najwyższej jakości oprawy wizualnej, to z pomocą przychodzą moderzy, którzy przy pomocy odpowiedniego oprogramowania, są w stanie zdziałać cuda.

Jeśli mowa o fotorealizmie, to pominąć nie można silnika graficznego Unreal Engine, zwłaszcza w najnowszej wersji 5.4. Jest on w stanie wygenerować bardzo rzeczywiste i autentyczne obrazki, które niekiedy trudno odróżnić od fikcji. Przykłady można mnożyć, ale nad jednym szczegółowiej pochyliliśmy się w tym dosyć świeżym artykule.

Reklama

Bodycam to strzelanka z ultrarealizmem i immersją

Miłośnicy sieciowych strzelanek otrzymali właśnie kolejny spory powód do radości. Wyczekiwany FPS o tytule Bodycam zadebiutował na platformie Steam w modelu Early Access (wczesny dostęp). Nie bez powodu wcześniejsze akapity poświęciliśmy fotorealizmowi...

Bodycam nawet przez swoich twórców uznawane jest za "pierwszą ultrarealistyczną strzelankę pierwszoosobową dla wielu graczy". Produkcja zaprojektowana została na fundamentach silnika graficznego Unreal Engine 5. Co ciekawe, tytuł opracowany został przez dwóch młodych (17 i 20 lat) francuskich deweloperów.

Bodycam, jak wskazuje nazwa gry, charakteryzuje się tym, że świat zaprojektowany przez producentów obserwujemy z perspektywy kamerki przyczepionej do munduru naszego bohatera, co dodaje rozgrywce klimatu i immersyjności.

Ale to nie wszystko. Deweloperzy pokusili się o wykorzystanie silnika Unreal Engine i dodatkowej technologii Megascans z Quixel Bridge. W konsekwencji gameplay z Bodycam wygląda niewiarygodnie autentycznie i realistycznie - faktycznie czujemy, jakbyśmy to my znajdowali się na polu walki. Widać to nie tylko w warstwie wizualnej i animacjach, ale także w odgłosach kroków, dźwięku wystrzałów, przeładowania czy śmierci podczas walki.

Twórcy podkreślają, że Bodycam będzie znajdować się na etapie Early Access przez kilka lat. Filarem rozwoju tego FPS-a ma być stałe wsparcie i zaangażowanie społeczności. Deweloperzy chcą oddać głos swoim graczom w wielu fundamentalnych kwestiach - ma być to podwalina do kierunku rozwoju tej produkcji.

Na ten moment Bodycam oferuje kilka trybów rozgrywki: Deathmatch (do 10 graczy), TDM (5 vs 5), oraz tryb rywalizacji Body Bomb (5 vs 5). Jeśli chodzi o bronie, to korzystać możemy ze strzelb, pistoletów maszynowych, karabinów szturmowych czy też granatów. Potyczki toczone są w zróżnicowanych lokacjach: strzelnicach, urbexowych budynkach czy lasach.

Wraz z rozwojem gry Bodycam ubogacany będzie w nowe tryby rozgrywki, bronie i funkcjonalność opracowywaną wspólnie ze społecznością graczy - przynajmniej w założeniu samych deweloperów. Jeszcze w tym roku pojawić ma się więcej map, tryb zombie i kilka innych opcji zabawy, tryb fotograficzny czy wsparcie wielu języków.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Unreal Engine 5
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama