Reklama

Ambitne plany Electronic Arts. Firma szykuje sześć nowych gier wyścigowych

​Codemasters zaczyna przynosić Electronic Arts coraz większe korzyści. Niedługo może okazać się, że będzie to dominujący wydawca w grach wyścigowych. Studia EA pracują aktualnie nad sześcioma różnymi reprezentantami tego gatunku.

Mogliśmy spodziewać się, że Electronic Arts rozpocznie wyścigową ofensywę po przejęciu Codemasters. Studio zawsze słynęło z regularnych premier i stopniowego dopracowywania do perfekcji sprawdzonych schematów. Najnowszy raport Toma Hendersona doskonale pokazuje, jak wiele gier powstaje aktualnie pod skrzydłami EA.

Reklama

O niektórych z tych tytułów słyszeliśmy już wcześniej. Jednym z nich jest oczywiście F1 22, które ujrzy światło dzienne 1 lipca tego roku. Jest to oczko w głowie Codemasters i pierwsza odsłona stworzona pod opieką Electronic Arts.

Trwają już prace nad F1 23, na którego ogłoszenie prawdopodobnie jeszcze poczekamy. Według informacji Hendersona będzie to prawdziwy, next-genowy tytuł z kilkoma przełomowymi funkcjami.

Rozwija się oczywiście również marka Need for Speeda. Proces produkcji nieco się wydłużył przez zaangażowanie Criterion Games w naprawianie Battlefielda 2042, ale gra cały czas powstaje i ma pojawić się w ostatnim kwartale tego roku.

W tym tygodniu wyciekły również informacje o Need for Speed Mobile. Będzie to prawdopodobnie gra z otwartymi światem i mapą inspirowaną NFS Heat. Brak fabuły sugeruje niestety, że będzie w niej sporo mikrotransakcji.

Ostatnie dwie produkcje powstające pod skrzydłami Electronic Arts to Project Cars 4 oraz World Rally Championship. Tego pierwszego tytułu jeszcze oficjalnie nie poznaliśmy.

Twórcy cały czas pracują nad tą grą i planują podobno wrócić do korzeni serii, do bardziej hardcore’owego symulatora. Równie mało wiemy niestety o WRC. Gra powstaje na konsole oraz PC i ma być wydawana co roku w okresie od 2023 do 2027 roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy