Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

PlayStation 5: Kompatybilność wsteczna jest niemal pewna

​Fani Sony mogli być przez chwilę niepocieszeni. Kiedy miłośnicy Xboksa ekscytowali się wieściami na temat nowej konsoli i bratali się z wielbicielami Nintendo po przeczytaniu plotek na temat współpracy obu firm, użytkownicy PlayStation mieli prawo poczuć się odstawieni na boczny tor.

Gdy jeszcze okazało się, że Google niedługo zapowie swój sprzęt do grania, naturalnym stało się wyczekiwanie jakiegoś przecieku z obozu Japończyków.

Reklama

No i doczekaliśmy się go prawie od razu. W zeszłym tygodniu opublikowano należący do Sony patent, z którego może wynikać potwierdzenie wcześniejszych informacji - tak jak to podejrzewano w październiku, PS5 najpewniej zaoferuje kompatybilność wsteczną. Patent ten nazwano "Emulacją operacji starszego interfejsu w celu zapewnienia kompatybilności wstecznej".

W dużym skrócie ma to znacznie zwiększyć wydajność emulacji starszych urządzeń, dzięki czemu sam proces odpalania programów sprzed lat na nowym sprzęcie ma się odbywać bezproblemowo. Gdy zostanie zastosowany z opatentowaną wcześniej technologią "remasterowania poprzez emulację", która ma pozwolić na automatyczne poprawianie jakości grafiki w starszych tytułach uruchamianych nas PS5, efekty mogą być naprawdę ciekawe.

Jako że za oboma patentami stoi główny architekt PlayStation 4, Mark Cerny, możemy założyć, że jest on również odpowiedzialny za nadchodzącą konsolę Sony. Nie jest to oczywiście stuprocentowy dowód na kompatybilność wsteczną w PS5, jednak inne możliwości wydają się coraz mniej prawdopodobne. Na oficjalne potwierdzenie musimy niestety jeszcze poczekać. Nie wiemy co prawda, kiedy możemy się go spodziewać, ponieważ Sony w tym roku nie pojawi się na E3, ale niektórzy spekulują, że będzie miało to miejsce przy okazji obchodów 25. urodzin PlayStation, które wypadają w grudniu. Do tego czasu chętni mogą zastanowić się, czy domniemana specyfikacja konsoli, która wyciekła jakiś czas temu, ma sens, a także nastawić się na wysyp nowych gier, na produkcji których Japończycy już się koncentrują.

Dowiedz się więcej na temat: PlayStation 5

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje