Reklama

Nadchodzą obniżki cen kart graficznych?

​Możliwe, że nadchodzą lepsze czasy dla graczy pecetowych. Karty graficzne Nvidii i AMD w ostatnim czasie staniały. Co prawda póki co w Niemczech, ale może to zwiastować globalny trend.

Od ubiegłego roku gracze marzący o ulepszeniu swojego peceta nie mieli lekko. Problemy z dostępnością i wynikające z nich wzrosty cen sprawiały, że większość z nich musiała odmawiać sobie zakupu. Jednak możliwe, że nadchodzą dla nich lepsze czasy.

Ostatni raport, przygotowany przez 3DCenter, wykazuje spadek cen kart graficznych Nvidii oraz AMD w Niemczech. Chociaż w dalszym ciągu są o 53 proc. wyższe od kwot sugerowanych, w opublikowanym materiale widać, że ten typ podzespołów nie był tak tani od lutego bieżącego roku.

Reklama

Przykładowo karta graficzna GeForce RTX 3080 osiągnęła ostatnio cenę na poziomie 1199 euro lub około 1415 dolarów. To znacznie więcej niż rekomendowane ceny - 720 euro lub 850 dolarów - ale jednocześnie wyraźnie mniej niż jeszcze niedawno. W maju za GeForce'a RTX 3080 trzeba było zapłacić nawet 3500 dolarów. W Polsce aktualne ceny GeForce'a RTX 3080 zaczynają się od około 6 tys. złotych, podczas gdy sugerowana cena to mniej niż 4 tys. złotych.

Oczywiście należy zaznaczyć, że omawiany raport powstał z myślą o rynku niemieckim. Nie musi wcale zapowiadać spadku cen kart graficznych w innych krajach europejskich, w tym w Polsce, ale na pewno można traktować go jako promyczek nadziei, że ceny kart graficznych zaczną powoli wracać do normalności.

Czy rzeczywiście dojdzie do odwrócenia trendu? W końcu na pewno, ale przypomnijmy, że niektórzy liderzy rynku technologicznego, tacy jak IBM, sugerują, że problemy w dostawach podzespołów (które przekładają się bezpośrednio na wzrost cen) potrwają co najmniej do przyszłego roku. Sytuacja będzie prawdopodobnie zależeć w dużym stopniu od tego, czy świat zażegna w końcu pandemię koronawirusa, czy też dojdzie do kolejnych fal zakażeń.

Problemem dla rynku kart graficznych była też popularność rynku kryptowalut. Ta jednak zaczęła wreszcie spadać, co daje nadzieję, że dostępność tych podzespołów wzrośnie. W Chinach pojawia się wiele ogłoszeń z pokoparkowymi kartami graficznymi, ale zainteresowanie nimi jest umiarkowane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje