Reklama

HyperX Cloud MIX - test słuchawek

​Dziś czas na coś specjalnego. HyperX Cloud MIX może i wyglądają jak zwyczajne słuchawki, ale nie dajcie się zwieść pozorom. To headset z naprawdę wysokiej półki, który zachwyca niezależnie od sposobu użytkowania.

Co jest w HyperX Cloud MIX takiego wyjątkowego? Kilka rzeczy. Zacznijmy od tego, że słuchawki są bardzo solidne, wykonane z wysokiej jakości materiałów i niezwykle eleganckie (na pierwszy rzut oka trudno byłoby powiedzieć, że to produkt gamingowy... choć w gruncie rzeczy nie jest stricte gamingowy, ale o tym za chwilę), a zarazem wyjątkowo lekkie (ważą zaledwie 260 gramów). Poza aluminiowym pałąkiem, wykończonym imitacją skóry, oraz nausznikami z pianki zapamiętującej kształt słuchawki zostały wyposażone w przyciski do zarządzania głośnością oraz gniazda kabli. Nic ponad to, co niezbędne.

Reklama

W przypadku HyperX Cloud MIX kluczowy okazuje się ostatni człon nazwy. To headset, który możemy przeobrażać w zależności od potrzeb. Jeśli oczekujemy mobilności, możemy korzystać z niego bezprzewodowo, komunikując się za pośrednictwem technologii Bluetooth 4.2. A jeżeli chcemy wyciągnąć maksimum z oferowanej jakości, wystarczy, że podepniemy je kablem do komputera - wówczas będziemy się mogli cieszyć dźwiękiem z certyfikatem HD Audio oraz pasmem przenoszenia w zakresie 10-40000 Hz (na kablu znalazł się dodatkowo pilot do sterowania głośnością). Ponadto w zestawie znajdujemy dwa mikrofony - jeden jest wbudowany, a drugi dołączany za pomocą kabla ze złączem mini-jack, wyposażony w funkcję tłumienia hałasu.

Wszechstronność HyperX Cloud MIX potwierdza także generowany przez nie dźwięk. Headset został wyposażony w dwukomorowe przetworniki o średnicy 40 mm, które znakomicie oddzielają od siebie poszczególne tony - wysokie, średnie oraz niskie. Ponadto bardzo sprawnie radzą sobie ze zniekształceniami i zapewniają czysty dźwięk niezależnie od jego źródła. Możecie oczekiwać bardzo wysokiej jakości brzmienia zarówno podczas grania w gry, słuchania muzyki czy oglądania filmów. Z jednej strony możecie pograć w Counter-Strike'a, ciesząc się tym, że słyszycie wroga lepiej niż kiedykolwiek, a z drugiej - odpalić ulubioną playlistę na Spotify i delektować się nią tak, jak nigdy dotąd (nieważne, czy jest na niej pop, rock, hip-hop, a może house). Nie mówimy tutaj jeszcze wprawdzie o słuchawkach audiofilskich, ale podejrzewamy, że dla 99% osób, które posłuchają dźwięku generowanego przez HyperX Cloud MIX, będzie to istna poezja dla uszu.

Jeśli idzie o mankamenty HyperX Cloud MIX, to znaleźliśmy tylko jeden - przewód do ładowania słuchawek może się okazać zbyt krótki (mierzy raptem pół metra). Ale to naprawdę wszystko. Gdy już naładujemy headset do 100%, możemy się cieszyć jego bezprzewodową pracą przez kilkanaście godzin (według producenta, nawet do dwudziestu). Czyli przy umiarkowanie intensywnym użytkowaniu możecie się spodziewać średnio jednego ładowania tygodniowo. Całkiem niezły wynik.

HyperX Cloud MIX to bez wątpienia produkt z wysokiej półki, a do tego bardzo uniwersalny. Jeśli zastanawiałeś się, jakie słuchawki kupić, ale nie wiedziałeś, czy powinny być bardziej do gier, czy do muzyki, albo czy wolisz przewodowe, czy jednak bezprzewodowe, nie musisz się już dłużej zastanawiać. W przypadku HyperX Cloud MIX nie trzeba iść na żadne kompromisy. Jedyny warunek - musicie przygotować się na spory wydatek. Aktualnie headset kosztuje nieco ponad 800 złotych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje