Reklama

Elden Ring: Nowy DualSense przegrał starcie z rozwścieczonym graczem

​Nie ma powodów do dumy, ale jeden z graczy Elden Ring pochwalił się na Reddicie, co zostało z jego kontrolera DualSense do PlayStation 5 po tym, jak wpadł we wściekłość.

Podobno Elden Ring to najprzystępniejsza i najłatwiejsza z odsłon soulsowych gier od From Software. Właściwie można się z tym zgodzić. Twórcy dodali szereg mechanik, które nieco uprzyjemniają życie. Niestety, tylko w otwartym świecie. W tzw. "legacy dungeons" Elden Ring to w dalszym ciągu stare, dobre i piekielnie trudne Soulsy.

Filozofia gry jest nadal taka sama. Najpierw droga przez mękę, by dotrzeć do bossa, a później niezliczone ekrany z napisem "Nie żyjesz", zanim nie opanujemy ruchów i ataków oponenta. Obszary, które zwiedzamy, nadal wypełnione są pułapkami, a przeciwnicy rozstawieni tak, by w najmniej oczekiwanym momencie wypaść zza winkla na nieostrożnego gracza. Nic dziwnego, że niektórym puszczają nerwy. Może nawet nieco zbyt bardzo.

Reklama

Elden Ring: Kosztowny brak samokontroli

Weebfromkonoha przesłał zdjęcie na subreddit Elden Ring swojego, złamanego na pół kontrolera do PlayStation 5. Pod postem znajduje się już ponad 4500 całkiem zabawnych komentarzy. Sam OP zresztą wykazał się poczuciem humoru, pisząc, że "chyba skończył na dziś".

Najlepszą radą, jaką dają sobie gracze soulsowi, jest opuszczenie gry w odpowiednim momencie. Odpoczynek bardzo często pomaga zresztą mózgowi przetrawić to, czego próbowaliśmy się nauczyć i powrót do gry już po kilku godzinach może poskutkować niemal natychmiastowym powodzeniem już podczas pierwszej próby.

Lepiej tak, niż rzucać kontrolerem. To całkiem droga zabawka, która kosztuje więcej niż gry na PlayStation 5. Niełatwo go także naprawić. Najnowsze DualSense nafaszerowane są nowymi technologiami i chałupnicza naprawa ma raczej marne szanse na powodzenie. A jeśli już lubicie rzucać przedmiotami, to może warto sięgnąć po jakieś zamienniki albo pluszową piłkę, która nie narobi zbyt wielu szkód?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy