Po uruchomieniu UFO naszym oczom ukazuje się siatka z 50 miniaturkami w stylu pixel art, domyślnie posortowanymi chronologicznie, a sama siatka oznacza możliwość wyboru spośród 50 8-bitowych gier. Ciężko się w tym połapać na początku i wybrać grę, od której powinniśmy zacząć.
Wielu graczy do tej pory nie ukończyło żadnej spośród oferowanych gier fikcyjnego studia UFO, ale nikt też nie powinien mieć z tego tytułu wyrzutów sumienia. W niedawnej rozmowie z ludźmi, którzy faktycznie stoją za produkcją gry okazało się, że nikt z nich nie ukończył gier - mimo, że sami je zrobili.
Absolutnie. Jest ich za dużo. Wszyscy w mniej więcej podobnym stopniu pograliśmy w nie po trochu, ale z tego co widziałem na Twitchu, ciągle ktoś odkrywa nowe rzeczy, których my sami nie widzieliśmy. Nikt tak naprawdę nie poznał całości.
Inny twórca, Paul Hubans dodał, że nie grał nawet w początkowe levele niektórych gier, na przykład Campanelli 3, mimo, iż “zainwestował" seki godzin w przetestowanie zestawu, którego jest designerem.
Musisz skupić się na jednym poziomie (gry) na raz. Musisz na chwilę wyłączyć 49 innych gier, aby poczynić jakiekolwiek postępy. Za każdym razem, gdy myślałem o tym wszystkim, dostawałem zawrotów głowy i byłem przytłoczony, musiałem iść na spacer, a potem starałem się zablokować jak najwięcej z tego wszystkiego. Dopiero teraz widzę pełną moc tego co stworzyliśmy.
Sposób, w jaki gracze reagują na grę, a przede wszystkim skala zaskoczenia jej rozmachem jest podobna do tego, co czuli sami twórcy gdy zobaczyli finalny efekt swojej pracy:
To jedna z tych rzeczy, w których pomimo faktu, że jest to tak duży i szeroko zakrojony projekt, wciąż udaje mi się poczuć coś więcej niż sumę jego części. To jest coś, co było trudne do zrozumienia, kiedy pracowałem nad tym tytułem. Ale wszyscy inni mówią teraz, że jest w tym o wiele więcej, niż nawet zdawałem sobie sprawę. To bardzo fajne.
Kolejny z twórców, Derek Yu, również zajmujący się designem dodaje:
Myślę, że to świetny efekt, kiedy gra nad którą pracujesz Cię zaskakuje. To właśnie dzięki temu ta praca jest tak satysfakcjonująca, mimo wykonywania jej przez tyle lat. W tym projekcie ciągle dzieliliśmy się swoim doświadczeniem i zaskakiwaliśmy się nawzajem.










