W skrócie:
- The Last of Us wróci na ekrany wiosną 2025 roku, ale dokładna data premiery pozostaje jeszcze tajemnicą. Nowy sezon ma trafić na ekrany między kwietniem a czerwcem.
- Pierwszy zwiastun pokazano już we wrześniu podczas "The Last of Us Day".
- HBO dostosowuje grafik premier, by uniknąć rywalizacji między swoimi hitami - wiosna dla The Last of Us, lato dla nowego serialu ze świata Gry o Tron.
HBO rozwiewa wątpliwości co do losów Joela i Ellie. Jak poinformował JB Perrette, dyrektor Warner Bros. Discovery, premiera drugiego sezonu The Last of Us nastąpi w drugim kwartale 2025 roku. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, wytwórnia celuje w wiosnę - dokładniej kwiecień, maj lub czerwiec. Precyzyjna data premiery zostanie ujawniona prawdopodobnie już w najbliższych miesiącach (niektórzy obstawiają, że stanie się to na początku 2025 roku).
Pierwszy sezon okazał się spektakularnym sukcesem - 24 nominacje do Emmy, w tym dla najlepszego serialu dramatycznego. Nic dziwnego, że oczekiwania wobec kolejnych odcinków są ogromne. Według planów HBO, wiosenna emisja The Last of Us pozwoli uniknąć kolizji z innymi gigantami - latem wystartuje spinoff Gry o Tron zatytułowany A Knight of the Seven Kingdoms (także wyczekiwany przez miliony).
The Last of Us (serial)































Pierwsze zwiastuny - zapowiedź emocji
Kampania promocyjna już się rozpoczęła. We wrześniu zobaczyliśmy pierwszy teaser podczas "The Last of Us Day". Trailer uchylił rąbka tajemnicy, pokazując przedsmak intensywnych wydarzeń i trudnych wyborów, które czekają bohaterów. Na ekran wrócą Bella Ramsey jako Ellie i Pedro Pascal w roli Joela. Tym razem historia ma jeszcze bardziej zgłębiać mroczne strony ich relacji. Twórcy czerpali tym razem inspiracje z gry The Last of Us Part II.
W serialu możemy spodziewać się fabuły pełnej zwrotów akcji i emocji, których przecież nie brakowało w pierwszym sezonie. Co ciekawe, HBO może zdecydować się na premierę w czerwcu, przy okazji piątej rocznicy wydania wspomnianej gry (taki ruch mógłby być świetnym chwytem marketingowym). Taka decyzja wpisywałaby się w strategię budowania napięcia, choć z drugiej strony groziłaby bliskim sąsiedztwem premiery Gry o Tron.
Nowe standardy w adaptacjach gier
Pierwszy sezon The Last of Us wyznaczył nową jakość w przenoszeniu gier na ekrany telewizorów. Perfekcyjnie odwzorowane emocje, świetne aktorstwo i ogromny budżet sprawiły, że HBO zaprezentowało serial, który zachwycił zarówno fanów gier, jak i krytyków niezwiązanych z gamingiem. Teraz oczekiwania są jeszcze większe.
HBO robi wszystko, by podgrzać atmosferę. Zwiastuny, specjalne wydarzenia dla fanów i liczne spekulacje w mediach społecznościowych (na platformach takich jak Reddit czy X) mają przypominać widzom o fenomenie The Last of Us. Twórcy zapowiadają, że nowy sezon rozwinie wątki poboczne i jeszcze bardziej zgłębi relację głównych bohaterów.










