Reklama

Sonic Origins - niefortunny powrót klasyka. Gracze wściekli

​Sonic Origins to kolekcja remasterów, na którą czekali chyba wszyscy miłośnicy tej kultowej serii platformówek. Niestety, wiele rzeczy poszło nie tak. Na wydawcę wściekli są gracze, a nawet... sami twórcy.

Co z tego, że Sonic Origins w recenzjach zebrał wysokie oceny (średnia na Metacriticu to 8,0/10), skoro otrzymaliśmy jednocześnie tak wiele powodów do narzekań?

Opinie recenzentów wydają się zupełnie oderwane od rzeczywistości, którą opisują gracze na forach i w mediach społecznościowych. W komentarzach czytamy, że gra cierpi z powodu kiepskiej optymalizacji, gliczy w udźwiękowieniu, źle ustawionego widoku czy niedopracowanej sztucznej inteligencji Tails.

Reklama

Co ciekawe, do grupy narzekającej na Sonic Origins przyłączył się także Simon Thomley aka Stealth ze studia Headcannon, które odpowiada za remaster jednej z odsłon zawartych w kompilacji - Sonic 3 & Knuckles. Twórca pisze na Twitterze:

"To frustrujące. Nie twierdzę, że w materiale, który dostarczyliśmy Sedze, nie było błędów, ale to, co znalazło się w Origins, nie jest do końca tym, co stworzyliśmy. Podczas integracji [wszystkich odsłon kompilacji - przyp. red.] powstał szereg dziwnych błędów, które logika nakazuje przypisać nam - ale wiele z nich to nie nasza wina."

Sonic Origins - crunch w pracach nad grą

"Pracując nad Sonic Origins, byliśmy osobami z zewnątrz, które tworzyły osobny projekt [Sonic 3 & Knuckles - przyp. red.], który następnie został wpleciony w coś zupełnie innego. Crunchowaliśmy i dawaliśmy z siebie naprawdę wszystko, aby podołać pilnym terminom i aby gra w ogóle mogła zostać wydana."

"Jeszcze raz - biorę odpowiedzialność za wszystkie błędy moje i mojego zespołu" - dodaje Thomley. Jednocześnie pisze, że jest dumny ze swoich współpracowników, że zdążyli stworzyć remaster, pracując pod taką presją. Przyznaje też, że Headcannon prosiło Segę o dodatkowy czas na wprowadzenie dużych poprawek, ale deweloper nie otrzymał takiej możliwości.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy