Reklama

Rosja zalegalizuje piractwo? Może być to sposób na sankcje

​Rosja z każdym dniem jest poddawana coraz większym sankcjom z powodu inwazji na Ukrainę. W bardzo dużym stopniu sektor rozrywki został odcięty od Federacji Rosyjskiej. Według różnych przecieków, rząd chce sobie z tym poradzić....legalizując piractwo. Są to bardzo zaskakujące informacje z ostatnich godzin.

Rosjanie w wyniku sankcji spowodowanych wywołaniem agresji na Ukrainę, mają coraz trudniejszy dostęp do internetu. Wiele zachodnich witryn przestało działać w kraju rządzonym przez Władimira Putina.

Z rosyjskiego rynku wycofał się między innymi Netflix, swoich usług opartych na płatnościach nie dostarcza już także YouTube oraz Google Play. Wielu producentów gier wideo zrezygnowało z rynku rosyjskiego, wycofując swoje wsparcie.

Dzięki temu Rosjanie nie mogą grać między innymi w gry od Epic Games oraz Rockstar Games. Wśród nich są także Polacy z CD Projekt Red, którzy nałożyli sankcje związane z Cyberpunk 2077 oraz Wiedźminem. Tego rodzaju sankcje nakładane na sektor rozrywki mogą pobudzić rynek piracki wśród rosyjskich internautów.

Reklama

Brak oficjalnej dystrybucji zachodnich produkcji może być powodem, dla którego ludzie będą nielegalnie pobierali te treści z serwisów pirackich. Nad takim rozwiązaniem ma pracować nawet rosyjski rząd.

Według źródeł PC Gamer i TorrentFreak, Rosjanie w ten sposób chcą obejść sankcje nakładane na kraj. Byłaby to bezprecedensowa decyzja, która de facto  legalizowałaby kradzież i niszczyła prawa autorskie na terenie Federacji Rosyjskiej.

Pracuje nad tym Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego. Można spodziewać się, że gdy wejdzie tego rodzaju regulacja prawna, to firmy, które poniosą straty z tego tytułu, będą walczyć o odszkodowania. Jak na razie nie wiadomo, jak zostanie wyjaśniona ta kwestia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy