Ralph Demolka: W sequelu pojawi się Mario?

Rich Moore, reżyser najnowszej animacji Disneya pt. "Ralph Demolka", ma w planach zaangażowanie słynnego hydraulika Mario do roli jednego z bohaterów kontynuacji obrazu.

"Ralph Demolka" cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Sale kinowe pękają w szwach. Nikogo nie powinna więc zaskoczyć informacja, że reżyser filmu, Rich Moore, zamierza wyprodukować kontynuację wydarzeń z pierwszej części. Jeżeli okaże się, że dostanie zielone światło, to - jak sam twierdzi - zwróci się do Nintendo z prośbą o pozwolenie na wykorzystanie w animacji postaci Mario.

Chociaż na razie oficjalnie nie potwierdzono żadnej zapowiedzi sequela "Ralpha Demolki", to Moore już planuje znaleźć odpowiednią rolę dla ubranego w czerwony uniform hydraulika, którego postać nie była obecna w pierwszej odsłonie.

"Jeśli będziemy mieli na tyle szczęścia, że dostaniemy możliwość nakręcenia kolejnej odsłony 'Ralpha Demolki', to obiecuję, że stworzymy w niej idealną kreację dla Mario" - zdradził Moore w wywiadzie dla serwisu Digital Spy.

"W trakcie prac nad rozwojem scenariusza dla pierwszej części 'Ralpha Demolki' cały czas zastanawiałem się nad idealnym momentem w fabule, gdzie z powodzeniem mógłbym wykorzystać postać popularnego na całym świecie hydraulika" - kontynuował reżyser.

"Odpowiednia scena musiała jednak naturalnie wplatać się w resztę wydarzeń przedstawionych w animacji, a jednocześnie dawać wrażenie, jakby powstała z myślą wyłącznie o nim. Niestety, podczas opracowywania skryptu do pierwszej odsłony 'Ralpha Demolki' taka chwila nigdy nie nastała" - dodaje Moore.

Biorąc pod uwagę fakt, że w "Ralphie Demolce" pojawiła się znana z uniwersum Mario postać Bowsera, wydaje nam się, że Moore nie powinien mieć żadnych problemów z wykorzystaniem wizerunku samego hydraulika w swoim następnym obrazie. Co o tym sądzicie? Byliście już w kinach na tej animacji? Chcielibyście w następnej odsłonie zobaczyć, obok disneyowskich postaci, znanego bohatera gier Nintendo? A może wolelibyście, żeby pojawili się też inni? Swoje propozycje możecie zamieszczać w komentarzach poniżej.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Disney | Nintendo