Reklama

Nintendo eShop przestaje działać w Rosji

​Nintendo dołącza do innych gigantów z branży i zawiesza działalność usługi eShop na terenie Rosji. Okazuje się również, że obywatele tego kraju nie mogą pobierać produktów z cyfrowego sklepu, nawet jeśli zakupili je wcześniej.

Zaczęło się od zalewu informacji w sieci wypływających od obywateli Rosji. Ci reklamowali w internecie, że nie mogą skorzystać z Nintendo eShop. Sprawa dotyczyła zarówno korzystania, jak i zakupu nowych produktów w popularnym serwisie.

Użytkownicy spotykali się z krótkim komunikatem. "Nintendo eShop nie jest obecnie dostępne w Twoim kraju. Dziękujemy za zainteresowanie usługą Nintendo eShop" - brzmiała treść.

Przedstawiciele japońskiej firmy postanowili wystosować odpowiednie oświadczenie, które skutecznie rozwiało wszelkie wątpliwości. "W związku z faktem, że usługa płatnicza wykorzystywana w Nintendo eShop w Rosji zawiesiła przetwarzanie płatności w rublach, Nintendo eShop w Rosji zostaje tymczasowo przełączone w tryb konserwacji" - czytamy w komunikacie.

Reklama

W sieci pojawia się coraz więcej doniesień i informacji, że sankcje ze strony Nintendo miały objąć nie tylko Rosję, ale również obywateli Kazachstanu i Białorusi. Pewne jest natomiast jedno - restrykcje inicjowane przez światowych hegemonów zataczają coraz szersze kręgi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy