Jakiś czas temu trafna analiza branży gamingowej została dokonana przez jej analityka Serkana Toto. W rozmowie z serwisem GamesIndustry stwierdził on, iż: "obecnie istnieje znacznie większe poczucie pilności, aby zaoszczędzić koszty i zarządzać szczuplejszymi organizacjami. Na dyrektorów generalnych branży gier wywierana jest presja, aby wyciągnęli młotek i zajęli się największym blokiem kosztów ze wszystkich, a mianowicie personelem. I to właśnie widzieliśmy w 2023 roku".
Toto zwrócił również uwagę na fakt, że trend odchudzania personelu pracowniczego ma miejsce mniej więcej od 18 miesięcy. Podmioty z sektora dostrzegają niższą wydajność niż konkurencyjne firmy, więc kuszą się o radykalne, lecz wg. nich koniecznie działanie - redukcje konkretnej liczby etatów.
Bardzo zaskakująco prezentują się natomiast dane zebrane przez serwis videogameslayoffs.com, śledzący wszelkie zwolnienia w sektorze gier wideo. Szacuje się, że w samym 2023 roku zwolniono ok. 9000 pracowników związanych z gamingiem. Największe firmy, których dotknęły to zjawisko to: Unity, ByteDance, Embracer Group, Epic Games oraz Amazon.
To jednak nie wszystko. Zwolnienia konieczne okazały się także u innych znanych producentów - w Ubisofcie, Blizzard Entertainment, Naughty Dog, Team17, Electronic Arts czy Striking Distance. Nawet polskiemu podmiotowi, firmie CD Projekt RED, nie udało się uniknąć redukcji etatów.
Ciężko zwiastować, jak wygląda horyzont branży w najbliższych kilkunastu miesiącach. Dosłownie kilka dni temu w mediach gruchnęła wieść, iż Embracer Group zamknęło studio Free Radical Design, co jest kolejnym kiepskim prognostykiem.






![Niezapomniane przygodówki. Czy pamiętasz jedne z największych hitów? [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MR710NIPYRWBS-C401.webp)




