Reklama

​NBA 2K23 bombardowane negatywnymi recenzjami w sieci. Czy jest aż tak źle?

NBA 2K23 to tytuł, który z całą pewnością znajdziemy na liście najgorętszych premier września. Niestety najnowsza koszykarska odsłona popularnej serii zmaga się z olbrzymią krytyką ze strony graczy.

Sportowe gry wideo bardzo często zmagają się z jedną, ale za to bardzo kluczową bolączką - na próżno doszukać można się dużych zmian w kolejnych wydawanych przez producentów odsłonach. Gracze liczą na fajerwerki, a w zamian najzwyczajniej w świecie dostają wydmuszki nasycone sporymi dawkami marketingu i szereg kosmetycznych zmian, które mają się nijak do wydatku, jaki trzeba ponieść przy zakupie takowej gry.

Według pierwszych recenzji podobnie jest z NBA 2K23, które zadebiutowało na rynku 9 września. W sieci możemy przeczytać już sporo opinii graczy, którzy mieli okazje do skosztowania najnowszej odsłony popularnej koszykarskiej serii gamingowej.

Reklama

NBA 2K23. Miał być hit, a jest kit?

W momencie pisania tego materiału na platformie Steam pojawiło się ponad 1300 recenzji NBA 2K23, z czego ledwie ponad 40% pozytywnych. W rezultacie przekłada się to na uśrednioną ocenę określoną jako "Mieszana".

Sytuacja ma się jeszcze gorzej jeśli chodzi o serwis społecznościowy Reddit. W tym miejscu społeczność graczy i jednocześnie fanów koszykówki nie zostawiła na NBA 2K23 suchej nitki. Największa krytyka dotyczy tego, że wersja na pecety nie doczekała się żadnego ulepszenia względem swojej poprzedniczki.

Gracze doświadczający rozgrywki w NBA 2K23 na komputerach muszą zadowolić się silnikiem zbliżonym do tego, który oferowany był już przy okazji tej gry na konsolach PS4 i Xbox One, czyli urządzeniach z poprzedniej generacji.

Spore narzekania pojawiają się również w kontekście braku konkretnych zmian. Deweloperzy z Visual Concepts obiecywali sporą rewolucję w nowej odsłonie, tymczasem mamy do czynienia raczej z kosmetycznymi modernizacjami i niewielkimi zmianami.

Przypomnijmy, że NBA 2K23 wycenione zostało na 249 zł w wersji podstawowej oraz na 429 zł jako Michael Jordan Edition (bazując na stawkach widniejących na platformie Steam). A Wy jak ocenianie najnowszą koszykarską grę? Spełnia wasze oczekiwania?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy