Reklama

​Nadciąga dominacja gier mobilnych. Mogą stanowić nawet połowę całego rynku

Gry mobilne to sektor, który rozwija się coraz prężniej i dynamiczniej. Według najświeższych raportów, produkcje dostępne na smartfonach i tabletach mogą posiadać nawet połowę udziałów w branży gier do roku 2030.

Za wcześnie, by w tej chwili mówić o erze gier mobilnych, ale z całą pewnością jest to zjawisko, którego bagatelizować nie można. O tym wiedzą też producenci i wydawcy, dlatego też na rynku pojawia się coraz więcej tytułów dostępnych na urządzeniach mobilnych z Androidem oraz iOS’em.

Ekspansja gier mobilnych trwa

Wiele znanych dzieł, które zadebiutowały na pecetach i konsolach zostało przeportowanych na wydanie mobilne. Na liście znajdziemy stale bijący rekordy PUBG: Mobile, Apex Legends czy Call of Duty: Mobile. Coraz częściej słyszymy o przeniesieniu do mobilnego świata popularnej taktycznej strzelanki Valorant.

Reklama

Oczywiście nie możemy również zapominać o takich produkcjach jak Roblox, Stumble Guys, Subway Surfers, Genshin Impact czy Honor of Kings. W dużej mierze tytuły te zawojowały na azjatyckim rynku, ale coraz częściej możemy też obserwować ich ekspansje do innych regionów, m.in. Europy i Ameryki.

Raport sporządzony przez GlobalData mówi wyraźnie: gry na smartfonach i tabletach mogą stanowić nawet połowę udziałów sektora rozrywki w postaci gier do roku 2030. Przewiduje się, że branża gier mobilnych wzrośnie do 470 mld dolarów (aktualnie oscyluje w granicach 200 mld dolarów).

Firmy coraz śmielej inwestują w gry mobilne. Dobrym przykładem z całą pewnością jest chiński gigant Tencent, który stale rozwija swój asortyment, a w ostatnim czasie podmiot ten zainwestował blisko 300 mln dolarów w Guillemot Bros, firmę należącą do Ubisoftu. Pokłosiem takich działań będzie wprowadzanie na azjatycki rynek kolejnych mobilnych gier oraz najprawdopodobniej tworzenie kolejnych... we współpracy z francuskim deweloperem Ubisoft.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy