Reklama

Mężczyzna aresztowany za handel skradzionymi z McDonald's kartami Pokémon

​Pokémon to japońska kreskówka świata fantasy, która zrodziła swoją elektroniczną i karcianą grę RPG opartą na budowaniu własnego zespołu z potworów do walki z innymi ekipami w dążeniu do zostania mistrzem.

Jednak tym razem sprawa nie dotyczy ani serialu, ani gry, natomiast wiąże się z kartami. To nie będzie pierwsza tego typu historia, w której ktoś dopuszcza się kradzieży rzeczy, która na pierwszy rzut oka wydawać by się mogła dla przeciętnego człowieka zupełnie bezwartościowa.

Jak donosi lokalny portal The Gila Herald, 14 sierpnia mężczyzna z Pimy w Arizonie został aresztowany pod zarzutem kradzieży i handlu skradzionym mieniem. Policja po zatrzymaniu odkryła, że Troy Partin (lat 32) miał w samochodzie pudełko z kartami Pokémon z McDonald's, które zostało zgłoszone jako zaginione. Raport funkcjonariuszy z Pimy mówi, że Partin po raz pierwszy został aresztowany po tym, jak nie zatrzymał się na skrzyżowaniu przed znakiem STOP.

Reklama

Podczas interwencji policjanci odkryli, że nie miał on prawa jazdy. W tłumaczeniach twierdził, że jechał na spotkanie z przyjacielem, aby zdobyć pieniądze na jedzenie. Podczas przeszukania pojazdu funkcjonariusze znaleźli pudełko wypełnione 200 paczkami kart Pokémon z logo McDonald's. Podejrzany 32-latek twierdził, że kupił je samodzielnie i zamierzał sprzedać niektóre z nich "swojemu kumplowi".

Niedługo potem funkcjonariusze odkryli, że Partin sam aktualnie jest pracownikiem McDonald’s i akurat był na zmianie, w momencie gdy restauracja poinformowała policję, że karty zostały skradzione. Służby podczas dochodzenia stwierdziły winę Partina, przez co został natychmiastowo zwolniony z pracy.

Wspomniane karty były oczywiście nowymi kartami zawartymi w Pokémon Happy Meals. Niektóre mają status kolekcjonerski i są wyceniane na setki tysięcy dolarów. Jednak rzeczy znalezione w samochodzie Partina miały tylko wartość symboliczną. Funkcjonariusz znalazł 200 paczek o łącznej wartości około 120 dolarów. Partin został aresztowany i umieszczony w więzieniu dla dorosłych w Graham County.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy