Reklama

Kultowa postać Riddicka wraca na ekrany. Plany ujawnił Vin Diesel

Ponad dwie dekady temu Vin Diesel po raz pierwszy wcielił się w rolę Richarda B. Riddicka. Od tamtego czasu postać ta stała się w niektórych kręgach wręcz kultowa. Teraz aktor znany między innymi serii "Szybcy i Wściekli" potwierdził, że nowy film doczeka się kolejnej kontynuacji.

Diesel jest dziś uznanym hollywoodzkim aktorem, lecz to właśnie wcielenie się w postać Riddicka było pierwszym sukcesem Amerykanina. Aktor po raz pierwszy pojawił się na wielkim ekranie w roli Richarda B. Riddicka w 2000 roku przy okazji "Pitch Black". Film ten zyskał na amerykańskim rynku dość duży rozgłos i był dobrze oceniany zarówno przez widzów, jak i krytyków.

Obok Diesela w tej produkcji pojawili się tacy artyści jak Cole Hauser czy Radha Mitchell. Cztery lata po premierze filmu, na rynku zadebiutowała gra pod tytułem "Kroniki Riddicka: Ucieczka z Butcher Bay". Była to bezpośrednia adaptacja filmu. Za produkcję odpowiadało szwedzkie studio Starbreeze Studios. Jednak swój bardzo duży udział w produkcji miał również sam Diesel, który w tym celu powołał firmę Tigon Studios, stając się współproducentem dzieła. W tym samym roku na ekranach kin pojawiły się "Kroniki Riddicka", czyli kontynuacja przygód bohatera z "Pitch Black". W głównej roli ponownie wystąpił Diesel.

Reklama

Według różnych szacunków, film zarobił ponad 100 milionów dolarów na całym świecie, co śmiało można uznać za bardzo duży sukces. W 2009 roku na półkach sklepowych pojawiła się kolejna gra wideo, tym razem zatytułowana "Kroniki Riddicka: Assault on Dark Athena". Wtedy już uniwersum Riddicka było bardzo popularne. W 2013 roku w kinach pojawił się sequel "Riddick", ale od tamtego momentu nic nie wskazywało na to, by seria miała zostać wznowiona. Teraz Diesel ma dla fanów przygód Riddicka bardzo dobrą wiadomość.

Gwiazdor ujawnił i potwierdził jednocześnie na Instagramie doniesienia, że nowe przygody Riddicka są już w fazie realizacji. Film ma mieć tytuł "Riddick 4: Furya". Jak na razie nie znamy dokładnych informacji w sprawie premiery produkcji. Można jednak się spodziewać, że nastąpi ona jeszcze w tym lub na początku przyszłego roku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy