Reklama

​GTA VI. Rockstar i Take-Two blokują materiały, które wyciekły do sieci

Nie milknie echo sensacyjnego wycieku, który miał miejsce w minioną niedzielę. Do sieci trafiło ponad 3 GB filmów i screenów prezentujących rozgrywkę w nadchodzącej głośnej produkcji GTA VI. Rockstar Games oraz Take-Two natychmiastowo przedsięwzięli odpowiednie środki, by zablokować pliki, które obiegły Internet.

Z całą pewnością możemy już mówić o największym wycieku danych w całej historii branży gier wideo. Blisko 3,2 GB plików, a w tym 90 rozmaitych filmów, które obrazowały fizykę poruszania postaci, dały pogląd na sylwetkę protagonistów i rzuciły nieco więcej światła na lokacje, które najprawdopodobniej będą dostępne w grze.

Filmy dostępne były do pobrania przez każdego bez żadnych opłat. Niemal natychmiastowo, już kilka godzin po wycieku kompilacje trafiły na Reddita, YouTube’a czy Twittera. W tym ostatnim serwisie tag "GTA VI" cieszył się największą popularnością pośród wszystkich innych.

Reklama

Rockstar i Take-Two z roszczeniami praw. Materiały o GTA VI usuwane z sieci

Pech chciał, że oficjalny wyciek miał miejsce w niedzielę, kiedy tak naprawdę niewiele osób pracuje i wykonuje swoje obowiązki. Jednak już od poniedziałku producenci z Rockstar Games oraz wydawcy z Take-Two Interactive rzucili rękawice wszystkim przeciekom. Treści zaczęły błyskawicznie znikać z sieci.

Co więcej, zniknął nawet główny wątek na GTAforum, czyli w miejscu, gdzie haker będący w posiadaniu wszystkich materiałów pierwotnie upublicznił wszystkie pliki. Aktualnie jego konto posiada 0 postów na rzeczonym forum i brak tak naprawdę jakichkolwiek śladów jego niecnej aktywności.

Roszczenie praw pozwoliło w konsekwencji na usunięcie licznych materiałów z sieci. To jedyne, o co w takiej chwili mogło się pokusić Rockstar i Take-Two. Jak wiadomo jednak, w Internecie nie ginie nic, a sprawni użytkownicy sieci są w stanie dokopać się do wszystkiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy