Reklama

Gry ze Steama mogą niedługo pojawić się w samochodach Tesli

Elon Musk po raz kolejny wyciąga rękę w kierunku graczy. Tym razem potwierdził, że Tesla dalej pracuje nad kompatybilnością ze Steamem, a demonstracyjna wersja tej funkcji może zadebiutować już niedługo.

Możliwość grania w złożone, duże tytuły na ekranie Tesli to zdecydowanie jedna z najbardziej wyjątkowych funkcji tych samochodów. Kiedy pierwszy raz zaprezentowano ten pomysł w akcji, informacja błyskawicznie rozeszła się po mediach. Najwięcej zamieszania narobił wtedy Cuphead, który szybko stał się jedną z grywalnych gier Tesli.

Profil Tesla Owners Silicon Valley przypomniał ostatnio na Twitterze o tej funkcji, tworząc krótki poradnik, jak zrobić ze swojego samochodu "gamingową konsolę". Użytkownik korzysta z ekranu dotykowego przy grze logicznej, potem kierownicy samochodu do gry wyścigowej, a na koniec podłącza kontroler od PlayStation 4, aby zagrać w Cupheada.

Reklama

Elon Musk wykorzystał tę okazję, aby przypomnieć planowanym rozwoju Tesli. Musk stwierdził krótko, że poczyniono progres w kwestii kompatybilności ze Steamem i wersja demonstracyjna może pojawić się już w sierpniu.

W Polsce nie ma oczywiście zbyt wielu Tesli, ale popularność samochodów elektrycznych rośnie i kiedyś dotknie to prawdopodobnie również naszego kraju. Będziemy mogli wtedy rozsiąść się wygodnie na fotelu pasażera, podłączyć kontroler do samochodu i w drodze nad Morze zacząć nadrabiać gamingowe zaległości.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy