Reklama

Google Stadia: Ma 6 tys. godzin w RDR 2 i błaga Rockstar o transfer postaci

Jest na świecie jedna osoba, która z bólem serca przyjęła informację o Google Stadia. Youtuber Colour ma blisko sześć tysięcy godzin w Red Dead Redemption 2 i bardzo potrzebuje transferu postaci.

Red Dead Redemption 2 zostało ciepło przyjęte przez graczy i krytyków. Chociaż gameplay nie powalał na kolana, a niektórych nużyły długie, powolne podróże, trudno było przyczepić się do scenariusza. Gra zebrała pozytywne recenzje, miliony fanów na całym świecie, a Rockstar do swojej kolekcji dorzucił jeszcze jeden, ogromny sukces.

Podobnie jak w przypadku Grand Theft Auto V, deweloperzy mieli również pomysł na utrzymanie przy sobie graczy po przejściu kampanii - Red Dead Online. Powstał multiplayer na dzikim zachodzie, gdzie gracze mogli jeździć konno, łowić ryby i pojedynkować się ze sobą. Daleko było oczywiście temu trybowi do GTA Online, które do dzisiaj cieszy się ogromną popularnością, ale wielu graczy wciąż spędziło w nim wiele czasu.

Reklama

Wśród tych graczy jest YouTuber Colour z blisko sześcioma tysiącami godzin na liczniku. Niestety wszystkie te godziny spędził na Google Stadii, której istnienie dobiegnie końca 18 stycznia 2023 roku, o czym właśnie poinformował Google. Jak możecie się pewnie domyślić, Colour nie jest zadowolony. 

Post na Twitterze YouTubera błyskawicznie rozszedł się po internecie. Problem polega oczywiście na tym, że kiedy Google Stadia zakończy swój żywot, jej los podzieli zapis Coloura. Sześć tysięcy godzin progresu pójdzie więc na marne i YouTuber musiałby zaczynać nową przygodę na innej platformie. Pd powyższym postem wyjaśnił więc krótko sytuację i oznaczył w treści Rockstar Games, błagając wręcz o jednorazowy transfer postaci. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy