Odświeżony tryb offline
Nowa FIFA 23 niesie za sobą szereg nowości w trybie kariery. Pierwszą z nich jest możliwość podjęcia pracy jako jeden ze znanych w świecie futbolu menedżerów. Będziemy mogli wcielić się w postać Thomasa Tuchela, Juergena Kloppa czy Pepa Guardiolę, by objąć ich aktualny klub i następnie ewentualnie zmienić pracodawcę. Tym sposobem czołowi szkoleniowcy na świecie będą mogli podpisać umowę z drużyną polskiej Ekstraklasy, gdy będziemy mieli na to ochotę.
Również system transferów będzie nieco zmieniony. Otrzymamy ocenę przeprowadzanej przez nas transakcji w skali od A do F. Dzięki temu będziemy mogli się przekonać czy kwota wydana przez nasz klub była odpowiednia, i jaka była reakcja kibiców na ten ruch transferowy.
Te wszystkie innowacje sprawią, że gracze mogą wrócić do jednego z podstawowych trybów i niegdyś bardzo popularnego. Które kluby w najnowszej grze z serii FIFA będą rozchwytywane?
FIFA 23














Newcastle czy Lipsk wśród faworytów
Zespół z północy Anglii - Newcastle United jest języczkiem u wagi w tym sezonie Premier League. Klub został zakupiony przez jednego z najbogatszych szejków z Arabii Saudyjskiej, a co za tym idzie, do Newcastle ma popłynąć strumień pieniędzy. Jak na razie transfery dokonywane są z wielką rozwagą. Dlatego też warto podjąć się wirtualnego prowadzenia "Srok". Walka nowej potęgi z arabskich pieniędzy o trofeum w najlepszej lidze piłkarskiej świata, może stać pasjonująca.
Kolejnym interesującym klubem jest RB Lipsk. Klub ze wschodnich Niemiec zakupiony kilka lat temu przez koncern Red Bulla to bardzo ciekawy projekt. Stawiają oni na młodzież i rozwój, zamiast na ogromne transfery. Zdominowanie ligi w miejsce słynnego Bayernu Monachium może przynieść bardzo dużo frajdy. Gracze z Lipska w rzeczywistości nie zdobyli jeszcze mistrzostwa Niemiec.
W FIFA 23 znajduje się jeszcze kilka innych interesujących zespołów. Na przykład Monza, Como (liga włoska) czy Wrexham, którego właścicielami są Ryan Reynolds oraz Rob McElhenney.










