Każdego roku 10 marca fani Nintendo z całego świata celebrują Dzień Mario. Data ta jest nieprzypadkowa. Imię Mario napisane wersalami - MARIO - można bowiem rozbić na MAR (march, czyli marzec) i IO, które wygląda jak 10. Początkowo Mario Day obchodzony był nieoficjalnie przez fanów, ale w 2015 roku Nintendo ogłosiło tę datę oficjalnym świętem stworzonej przez firmę gry.
W niedzielę 9 marca i dzień później w poniedziałek, francuski artysta Guillaume Lazert postanowił uczcić Dzień Mario w nieszablonowy sposób. Przemierzył pieszo i rowerem po Paryżu blisko 110 kilometrów. W ten sposób w dokładnie 10 godzin i 38 minut udało mu się "narysować" przy pomocy GPS-u twarz Maria na mapie Paryża. 50 kilometrów przeszedł pieszo, kolejne 60 przejechał rowerem.
Pierwszą grą w życiu, w jaką zagrałem, był "Super Mario 64" na Nintendo 64. W trakcie tej 110-kilometrowej podróży wróciło do mnie wiele wspomnień. Nigdy bym nie pomyślał, że w jeden dzień uda mi się odwzorować Maria na ulicach Paryża, ale tym razem to on zagrał mną, a nie na odwrót.
To nie był jednak debiut niecodziennego rysownika. Artysta już tworzył rysunki za pomocą aplikacji. Wcześniej narysował już Wieżę Eiffla i Homera Simpsona wykorystując służącą do ćwiczeń aplikację Strava.
Jak informuje portal NME, z okazji Dnia Mario, Nintendo ogłosiło zniżki na wiele klasycznych tytułów gier z serii, której bohaterem jest Mario. Przygotowano też specjalny turniej w "Mario Kart 8 Deluxe". Fani nie doczekali się jednak zapowiedzi żadnej nowej gry z tego uniwersum. Bardzo prawdopodobne, że taka informacja zostanie przekazana w przyszłym miesiącu, gdy Nintendo zaprezentuje nową konsolę Switch 2 Direct.









