Reklama

Diablo Immortal. Gracze wyrażają swoje niezadowolenie. O co chodzi?

Kontrowersja z błędem w opisie gema w Diablo Immortal zakończyła się przeprosinami od Blizzarda i rekompensatą. Niestety dla większości weteranów rozdane społeczności przedmioty nie są wystarczające.

Do Diablo Immortal trafił ostatnio nowy legendarny gem - Blessing of the Worthy. Jego opis głosił, że kiedy zostanie wyekwipowany, w konkretnym momencie będzie zadawał obrażenia odpowiadające części maksymalnych punktów zdrowia gracza. Wiele postaci preferuje raczej bardziej ofensywne rozwiązania, ale dla osób regularnie walczących w zwarciu, mogła być to ciekawa propozycja.

Jakiś czas po debiucie tego gema, kiedy gracze mieli już szansę wydać na niego solidną część swojej wypłaty, Blizzard wyjaśnił, że do opisu przedmiotu wkradł się błąd i chodziło o aktualną liczbę punktów zdrowia, a nie maksymalną. W oczach wielu fanów Diablo Immortal gem stał się tym samym bezużyteczny i znaczniej trudniej było określić jego realną efektywność.

Reklama

Blizzard przyznał się do błędu, przeprosił, a ostatnio w ramach rekompensaty wysłał wszystkim graczom dwa legendarne cresty i zestaw zwykłych gemów. Biorąc pod uwagę, że niektórzy wydali na zestaw z Blessing of the Worthy ponad 100$, a inni mogli nawet zdecydować się na ulepszenie go do jeszcze wyższego poziomu, jest to bardzo słaba rekompensata.

Twórcy nie zdecydowali się również w żaden sposób bezpośrednio zaadresować osób, które wydały pieniądze na nowy gem. Rekompensata trafiła do wszystkich graczy, niezależnie od tego, czy w ogóle mieli w ekwipunku Blessing of the Worthy. Liczne komentarze na Reddicie sugerują, że gracze nie są zadowoleni i spodziewali się bardziej stanowczego ruchu ze strony Blizzarda.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy