Trzeci sezon Diablo 4 ma się aktualnie stosunkowo dobrze. Premiera tej obszernej aktualizacji spotkała się z niemałymi kontrowersjami i na początku Blizzard zasypała tona negatywnych komentarzy. W pewnym momencie było tak źle, że deweloperzy zostali zmuszeni do szybkiej aktualizacji gry, która najbardziej frustrujące mechaniki uczyniła względnie nieistotnymi.
Trzeci sezon wciąż nie będzie uchodził za sukces w oczach większości graczy. Pomysł Skarbców, czyli Nightmare Dungeonów zasypanych irytującymi pułapkami, jest dokładnie tak nieciekawy, jak wydawało się po pierwszych zwiastunach. W porównaniu jednak do stanu gry sprzed paru tygodni, teraz możemy cieszyć się gameplayem Diablo 4 bez większych frustracji.
Diablo 4 niedługo wzbogaci ponadto wydarzenie Lunar Awakening, które w różnych formach trafiać będzie do większości gier Blizzarda. W action RPG będzie to oczywiście okazja do kupienia kilku ekskluzywnych przedmiotów kosmetycznych. Ponowne zasypanie sklepu widowiskowymi skinami nie spotkało się oczywiście ze zbyt pochlebnymi komentarzami.
Diablo 4 - 100 godzin spędzonych w grze
















Na szczęście nie jest to jedyne, co do zaoferowania będzie miał Lunar Awakening. Podczas wydarzenia, które potrwa od 6 do 25 lutego, przedmioty otwierające Nightmare Dungeon będą mogły wylosować nową modyfikację - Ancestor’s Favor. Gwarantuje on specjalne Lunar Shrine’y, czyli cały zestaw nowych i lepszych shrine’ów, które komplementować będzie bonus 10% doświadczenia do ulepszanych glyphów.
Wszystkie szczegóły na temat Lunar Awakening w Diablo 4 znajdziecie na oficjalnej stronie gry. Dla części graczy będzie to bez wątpienia dobra okazja, żeby wrócić do gry, odkurzyć swoją postać z początku trzeciego sezonu i sprawdzić ją w nieco innych warunkach.











