Niedawna nowość od Western Digital wywołała spore emocje – firma zaprezentowała pierwszą na świecie kartę microSD o imponującej pojemności 4TB. Dla wielu entuzjastów technologii to krok w przyszłość, który otwiera nowe możliwości przechowywania danych. Jednak właściciele Steam Decków mogą się nieco rozczarować, bo te nowości niestety, nie są przeznaczone dla nich. Dlaczego?
Steam Deckmateriały prasowe
Karty microSD 4 TB - co to oznacza dla rynku?
Western Digital, firma znane z innowacyjnych rozwiązań w dziedzinie przechowywania danych, ogłosiła swoje najnowsze osiągnięcie na konferencji Future Memory Storage 2024 (FMS 24). Koncern zaprezentował karty microSD o pojemności 4 TB oraz pełnowymiarowe karty SD o pojemności 8 TB, zaprojektowane z myślą o przyszłych urządzeniach mobilnych, dronach, aparatach oraz laptopach. To spory krok naprzód, który z pewnością zmieni sposób, w jaki myślimy o przechowywaniu danych w kompaktowych formatach.
Steam Deck nie skorzysta na nowej technologii
Mimo że nowe karty microSD mogą wydawać się idealnym rozwiązaniem dla właścicieli przenośnej konsoli Valve, rzeczywistość jest mniej entuzjastyczna. Steam Deck, chociaż jest urządzeniem wszechstronnym i potężnym sprzętowo, niestety, nie jest kompatybilny z najnowszym standardem kart pamięci SDUC (Secure Digital Ultra Capacity), do którego należą te 4-terabajtowe nowości od WD (Western Digital). Aktualnie Steam Deck obsługuje jedynie karty SD, SDXC oraz SDHC, co oznacza, że użytkownicy mobilnych PC nie będą mogli skorzystać z potencjału nowych kart microSD. A szkoda!
Nowa karta WD mogłaby być idealnym rozwiązaniem dla posiadaczy Steam Decków - maksymalna prędkość zapisu na poziomie 104 MB/s może nie jest technologicznym skokiem w porównaniu do obecnych standardów, ale przenośna konsola do gier Valve i tak nie byłaby w stanie wykorzystać potencjału wyższego od poziomu UHS-I (104 MB/s).
Steam Deck: Przenośny PC do gier
Nintendo Switch doczeka się już wkrótce poważnej konkurencji na rynku przenośnych konsol. Steam zapowiedział swoją własną platformę - Steam Deck.
Według zapowiedzi, Steam Deck będzie czymś w rodzaju przenośnego peceta. Moc obliczeniowa zawartego w nim układu graficznego wyniesie 1,6 teraflopa, czyli uplasuje się gdzieś pomiędzy Xboksem One S (1,4 teraflopa) a PlayStation 4 (1,8 teraflopa). Jednak należy zaznaczyć, że karta graficzna zostanie oparta na next-genowej architekturze RDNA 2, więc możliwe, że w praktyce jego wydajność będzie wyższa niż PS4.materiały prasowe
Steam Deck wykorzysta niestandardowy procesor APU produkcji AMD, wyposażony w cztery rdzenie Zen 2 z obsługą wielowątkowości, których taktowanie bazowe wynosi 2,4 GHz, a po wejściu w tryb turbo wzrasta do 3,5 GHz. Jest to rozwiązanie stworzone z myślą o mobilnym gamingu. Ponadto we wnętrzu urządzenia znajdzie się 16 GB pamięci RAM LPDDR5 o szybkości 5500 MT/s. Oczywiście nie zabraknie łączności Wi-Fi 6 oraz Bluetooth 5.0, a także wsparcia dla kart microSD, micro SDHC i micro SDXC.materiały prasowe
Steam Deck będzie miał jednolitą budowę. Nie odepniemy od niego kontrolerów, tak jak w przypadku Nintendo Switcha. Konsola nie otrzyma też stacji dokującej (choć ta prawdopodobnie trafi do sprzedaży w późniejszym terminie jako akcesorium, pozwalając na podłączenie do urządzenia monitora, klawiatury oraz myszy). materiały prasowe
Konsola zapewni całkowitą mobilność także za sprawą niewielkich wymiarów - 298 x 117 x 49 mm. Spakowanie urządzenia do niewielkiej torebki czy do bocznej komory plecaka nie powinno stanowić żadnego problemu. Jego waga to wprawdzie aż 669 g, czyli znacznie więcej niż Nintendo Switcha (398 g z podłączonymi kontrolerami), ale w dalszym ciągu na tyle niewiele, że trzymanie go w dłoniach przez dłuższy czas nie powinno być męczące.materiały prasowe
Grać będziemy na ekranie LCD o przekątnej 7 cali oraz o rozdzielczości 1280x800 pikseli, co nie brzmi może imponująco, ale przy wyświetlaczu o takich rozmiarach powinno w zupełności wystarczyć. Satysfakcjonująco zapowiada się na pewno luminacja na poziomie 400 nitów, która powinna pozwolić na komfortową zabawę nawet w ostrzejszym świetle. Częstotliwość odświeżania wyniesie 60 Hz.materiały prasowe
Jednak w każdej chwili podepniemy ją za pomocą kabla USB C do monitora lub telewizora. Taki sam przewód posłuży do ładowania konsoli. Po uzupełnieniu energii w akumulatorze o pojemności 40 Wh do 100 proc. możemy liczyć na bezprzewodową rozgrywkę przez dwie do nawet ośmiu godzin.materiały prasowe
Steam Deck będzie działał w oparciu o autorskie oprogramowanie SteamOS 3.0 i w standardzie da nam dostęp do całej biblioteki platformy Steam, ale producent zapowiada, że nie zamierza zamykać się na inne systemy. materiały prasowe
Prawdopodobnie bez żadnego problemu zainstalujemy na nim Windowsa i tym samym damy sobie możliwość korzystania z takich usług, jak Epic Games Store czy Xbox Game Pass. Ciekawie brzmi zwłaszcza to drugie. Steam Deck w połączeniu z abonamentem Xbox Game Pass mógłby się stać czymś w rodzaju przenośnego Xboksa.materiały prasowe
Właściciel popularnej platformy z grami wideo zapowiedział Steam Deck, przenośną konsolę, na której zagramy w większość tytułów dostępnych na pecetach. Urządzenie trafi do sprzedaży już w grudniu. Za podstawową wersję zapłacimy 1899 zł, a za najlepiej wyposażoną - 3 099 zł.materiały prasowe
Poznaliśmy już wszystkie planowane wersje Steam Decka oraz oficjalne polskie ceny. Konsola będzie dostępna w następujących wariantach: z pamięcią 64 GB eMMc i ze zwykłym etui za 1 899 zł; z dyskiem SSD 256 GB i ze zwykłym etui za 2 499 zł; z dyskiem SSD 512 GB i ze specjalnym etui za 3 099 zł.materiały prasowe
Pierwsza wersja wydaje się odpowiednia dla mniej wymagających osób, którym nie przeszkadzają wydłużone czasy ładowania i które planują rozszerzyć pamięć wewnętrzną, kupując kartę SD, albo nastawiają się na rozgrywkę w streamingu (np. przez GeForce Now). W dwóch pozostałych wersjach otrzymamy sprzęt, na którym spokojnie zmieścimy kilka większych gier i który zapewni zdecydowanie szybsze czasy ładowania, a przy okazji także lepszą wydajność.materiały prasowe
Gdzie dokładnie uplasuje się Steam Deck? Trudno powiedzieć, choć można wyobrazić sobie wiele zastosować dla nowej konsoli. Niektórzy widzą w niej konkurencję dla Switcha i do pewnego stopnia na pewno nią będzie, choć akurat po produkt Nintendo sięga się często głównie dla gier niedostępnych nigdzie indziej. materiały prasowe
Tymczasem Steam Deck da nam możliwość zabawy w produkcje dostępne i na pecetach, i na Xboksach. Jednak to, że będziemy w nie teraz mogli grać dosłownie wszędzie, brzmi niezwykle obiecująco. Warto dodać, że konsola będzie korzystać z zapisów w chmurze, co oznacza, że będziemy mogli na niej kontynuować zabawę rozpoczętą na komputerze i na odwrót.materiały prasowe
Atrakcyjnie wygląda też cennik Steam Decka. Za 1899 zł nie kupimy przyzwoitego gamingowego peceta. Przy kwocie 2 499 zł też będzie to problematyczne. A za tę sumę otrzymamy dobrze wyposażone, uniwersalne urządzenie do grania, na którym uruchomimy tysiące gier, gdziekolwiek tylko będziemy chcieli. Wyjątkowo interesująca opcja dla każdego, kto ceni sobie mobilność. materiały prasowe
Nie wszystko jednak stracone. Obecnie na rynku dostępne są karty microSD o pojemności 1 TB, które są w pełni kompatybilne ze Steam Deckami. Ponadto, dla tych, którzy potrzebują jeszcze więcej miejsca, istnieje możliwość wymiany wewnętrznego dysku SSD na model o pojemności nawet 2 TB. To wystarczająco dużo przestrzeni, aby zaspokoić potrzeby większości graczy.
Co jeszcze w ofercie Western Digital?
Podczas konferencji FMS 24, Western Digital nie tylko zaskoczył nowymi kartami microSD, ale także zapowiedział prototyp przenośnego dysku SSD o pojemności 16 TB. Chociaż szczegóły na temat dostępności tych produktów pozostają tajemnicą, możemy spodziewać się, że nie będą to tanie opcje, zważywszy na obecne ceny podobnych produktów.
Przechowywanie danych nie dla wszystkich
Karty microSD o pojemności 4 TB to z pewnością krok naprzód w technologii przechowywania danych. Jednak nie każde urządzenie będzie mogło skorzystać z ich możliwości, co doskonale widać na przykładzie Steam Decka. Jednak warto śledzić rozwój sytuacji, być może kolejne aktualizacje sprzętu otworzą drogę do korzystania z tych nowinek. Do tego czasu, użytkownicy Steam Decków mogą cieszyć się z dostępnych alternatyw, które również oferują całkiem sporą pojemność i prędkość, na jakiś czas zaspokajając ich potrzeby.
Wyjście z Krypty! Serial, który spełnił nasze nadzieje - “Fallout”Interia.tv