Reklama

Crash Bandicoot 4 nadciąga na kolejne platformy

​Po październikowej premierze na PlayStation 4 oraz Xbox One, udana platformówka Crash Bandicoot 4: It's About Time zadebiutuje 12 marca także na PlayStation 5, Xbox Series X/S oraz Nintendo Switch. "Poszkodowani" pozostają więc tylko posiadacze urządzeń PC, którzy muszą dalej czekać na datę.

Activision - wydawca tytułu - zdążył tylko potwierdzić, że konwersja na komputery osobiste ukaże się jeszcze w tym roku, poprzez aplikację Battle.net. Lepsze wieści są takie, że deweloperzy ze studia Toys for Bob przygotowują - na nowych konsolach - możliwość grania w 60 klatkach na sekundę.

Nie trzeba chyba dodawać, jak ważna jest taka płynność w produkcji o dość wysokim poziomie trudności, stawiającej na precyzję sterowania i skakania. Do tego deweloperzy reklamują krótsze ładowanie danych oraz dźwięk przestrzenny, a na PS5 także wsparcie nowego kontrolera DualSense.

Reklama

Co ważne, posiadacze odsłon PlayStation 4 oraz Xbox One będą mogli zaktualizować grę za darmo, co jest wyjątkowo mało charakterystyczną hojnością ze strony Activision. Gra działa oczywiście na nowych konsolach już teraz, ale tylko w ramach kompatybilności wstecznej - w 30 klatkach.

Nintendo Switch nie otrzyma wysokich rozdzielczości i płynności, ale zaletą będzie przecież możliwość grania przenośnego. Pewną rekompensatą będzie także niższa cena zakupu - 40 dolarów zamiast standardowych 60 dol. na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S. Kwoty w złotówkach nie są znane.

Co ciekawe, również wersja PC będzie tańsza - gdy w końcu się ukaże. Tutaj osiągnięcie 60 klatek na sekundę nie powinno być większym problemem, więc 20 dolarów mniej ma być pewnie rekompensatą za dłuższe oczekiwanie na premierę. Mało sprawiedliwe, ale to by się przejmował.

Crash Bandicoot 4: It's About Time debiutowało w październiku ubiegłego roku, zbierając wysokie oceny. Główną kampanię możemy przejść nie tylko jako Crash, ale także jego młodsza siostra - Coco. Wśród nowości wymienić można bieganie po ścianach oraz maski zapewniające różne moce.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje