Reklama

Civilization Online: Sieciowa Cywilizacja. Na silniku Crysisa 3

Zapowiedziane w październiku ubiegłego roku Civilization Online nabiera kształtów.

Pojawił się pierwszy trailer oraz konkretne informacje o tej sieciowej wersji kultowej strategii stworzonej przez Sida Meiera. Rozgrywka nie będzie różnić się znacząco od swojego singlowego pierwowzoru, poza tym, że całość toczyć się będzie w internecie.

W Civilization Online pojawią się cztery odrębne kultury, które pełnić mają rolę frakcji. Gracze przystąpią do jednej z nich i będą działać na jej korzyść, współpracując ze swoimi współplemieńcami i rywalizując z przedstawicielami pozostałych stronnictw.

Całość toczyć się ma w proceduralnie generowanym, otwartym świecie, a zabawa rozgrywać ma się nie w turach, jak w pierwowzorze, a w czasie rzeczywistym. Można zwiedzać wirtualne uniwersum, tworzyć nowe przedmioty oraz walczyć, jako żołnierz.

Reklama

Mający w żyłach krew dyplomaty gracze mogą spróbować zrobić karierę w polityce przejmując nawet kontrolę nad całą frakcją. Nie obędzie się też bez wznoszenia własnych budynków, w tym światowych cudów - wybudowanie ich wymagać ma jednak współpracy kilku graczy.

Główna rozgrywka podzielona zostanie na sesje, w których istnieć ma kilka sposobów na zwycięstwo - wygrać można przez podbój kosmosu czy rozwój wojsk. Daną rundę może zwyciężyć tylko jeden gracz, ale wszyscy uczestnicy zachowają swoje osiągnięcia, choć na razie system ten nie został dopracowany. Docelowo stronnictwa rozpoczną zabawę z neutralnymi stosunkami, ale w wyniku działań użytkowników, można zrazić do siebie inne kultury.

I jeszcze jedno - odblokowanie odpowiednich technologii przeniesie daną frakcję do nowej ery cywilizacyjnej, czyli tak samo jak w pierwowzorze. Nowe rozwiązania pokroju broni można będzie kupić na rynku po tym, jak nasze stronnictwo je odkryje.

Civilization Online ma być produkcją zarówno singlową, jak i społecznościową - gracze preferujący samotną rozgrywkę oraz ci wolący zabawę ze znajomymi powinni więc znaleźć coś dla siebie. Gra hulać ma na silniku CryEngine 3, poniżej znajdziecie jej zwiastun:

Zła wiadomość. Przedstawiciel 2K Games, Brian Roundy, w rozmowie z serwisem Massively, poinformował, że gra ukaże się tylko w Korei Południowej i nie ma planów wydania jej na zachodzie.

Chcesz być na bieżąco z nowinkami ze świata elektronicznej rozrywki? Najważniejsze informacje dnia znajdziesz na naszym nowym profilu w serwisie Facebook. Wystarczy kliknąć - POLUB NAS.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy