CD Projekt jak Blizzard: „Prawie wszyscy mają smartfony”

​CD Projekt zdecydował się na zaprzestanie dalszego wspierania karcianki Gwint w wersji na konsole. Twórcy sugerują, by gracze zainteresowani dalszą zabawą przenieśli się na pozostałe dostępne platformy sprzętowe, takie jak PC, iOS lub też - już niedługo - Android. Nie wszyscy są zadowoleni.

"Naszym celem [na konsolach - dop. red.] było zapewnienie użytkownikom takiego samego poziomu wsparcia, co na PC. Premiera na iOS sprawiła jednak, że liczba platform, które obsługujemy, zwiększyła się, a po premierze wersji na Androida powiększy się jeszcze bardziej" - tłumaczy studio.

"Patrząc w przyszłość, zdaliśmy sobie sprawę, że nie będziemy w stanie w równym stopniu zapewniać wsparcia dla tylu różnych wersji Wiedźmińskiej Gry Karcianej" - dodaje CD Projekt w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie produkcji. Większe kontrowersje znaleźć można za to na forum.

Reklama

Tutaj oburzeni posiadacze wersji na PlayStation 4 i Xbox One dopraszają się o zwrot pieniędzy wydanych na transakcje cyfrowe w grze. Wielu z nich przesiadka na inną platformę sprzętową po prostu się nie podoba, a część wydało na karty i inne dodatki całkiem sporo pieniędzy.

"Niemal każdy ma dzisiaj smartfona, a gry takie jak Gwint można bez problemu włączać bez inwestowania ogromnego czasu, co idealnie sprawdza się na komórkach. Z drugiej strony, karcianki nigdy nie były zbyt popularne na konsolach" - tłumaczy na forum dyskusyjnym jeden z moderatorów.

Brzmi całkiem sensownie, gdyby nie pierwsze zdanie. "Niemal każdy ma dzisiaj smartfona" to wyrażenie bliźniaczo podobne to zapowiedzi mobilnego Diablo Immortal na imprezie BlizzCon w ubiegłym roku, podczas gdy miliony graczy na całym świecie oczekiwało pokazu Diablo 4.

"To nie macie telefonów?" - dziwił się wtedy jeden z deweloperów z Blizzarda, zaskoczony negatywną reakcją społeczności. Potraktowano to jako policzek wymierzony bezpośrednio w fanów, a taka forma wypowiedzi na temat telefonów stała się popularnym żartem w świecie gier wideo.

Dlatego też przytoczoną wypowiedź moderatora na forum dyskusyjnym Gwinta potraktowano podobnie - jak obrazę fanów. Nawet jeśli w tym przypadku przyczyny są całkiem inne i mówimy o wypowiedzi anonimowego moderatora, nie o bezpośrednim przedstawicielu CD Projjektu.

W dniu 9 grudnia wystartuje specjalna strona internetowa, która pozwoli zgłosić chęć skopiowanie postępów z konta konsolowego na nowe lub istniejące konto GOG. Niestety, nie ma możliwości połączenia ze sobą konta konsolowego oraz GOG: konto nie może mieć postępów w Gwincie.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Blizzard
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy