Unrecord. Najbardziej hiperrealistyczna gra, jaka powstaje
Unrecord to tytuł, który wygenerował olbrzymie zainteresowanie w momencie ogłoszenia ponad 2,5 roku temu. Trailer rozgrywki z wczesnego etapu tworzenia stał się jedną z najchętniej oglądanych zapowiedzi na platformie YouTube. Do teraz film zgromadził 8,2 milionów odsłon, a łącznie w całym Internecie w niecałą dobę został wyświetlony 40 milionów razy.
Nic dziwnego, że istotnie przekuło się to na fakt, że Unrecord znalazł się na ustach wielu miłośników strzelanek. Mowa o grze, która bryluje w ścisłej czołówce słynnej listy życzeń platformy Steam. Z czego to wynika i co definiuje fenomen gry, która nawet jeszcze nie ukazała się na rynku?
Unrecord funduje innowacyjne podejście do gatunku. Strzelanka pierwszoosobowa traktuje o historii pewnego policjanta, który stoi przed karkołomnym wyzwaniem w swojej karierze. Przede wszystkim oprawa wizualna w tej grze mocno ociera się o fotorealizm. Akcję obserwujemy z perspektywy munduru naszego protagonisty. Sam zaprezentowany trailer zabiera nas do opuszczonej ruiny, która wizualnie zaciera granicę między fikcją a rzeczywistością.
Gameplay ma obfitować w złożone dialogi, szereg stojących przed nami dylematów moralnych i liczne wątki rodem z thrillera. To jednak nie wszystko. Twórcy gry chwalą się opracowywaniem innowacyjnego systemu celowania z nieograniczoną swobodą poruszania rękami. Prawdziwą wisienką na torcie ma być jednak inspiracja doświadczeniami techniką trompe-l'oeil, czyli stylem wyróżniającym się hiperrealizmem. Dosyć wyraźnie widoczne jest to w zwiastunie.
Tencent inwestuje w kolejny ciekawy projekt
Unrecord znajduje się już w procesie twórczym i wszystko wskazuje na to, że kluczowe ogłoszenia o tej grze nadejdą w przyszłym roku. Twórcom z DRAMA udało się osiągnąć ważny kamień milowy na swojej drodze, który może mocno napędzić rozwój tej realistycznej gry.

Studio nawiązało współpracę z chińskim gigantem inwestycyjnym Tencent. "W Tencent znaleźliśmy nie tylko partnera światowej klasy, ale także zespół autentycznie oddany naszej grze i wizji. Pomimo skali, Tencent podszedł do tego partnerstwa z pokorą, szacunkiem i prawdziwym uznaniem dla naszej tożsamości kreatywnej. Od początku wierzył w Unrecord i wspierał nas na każdym etapie rozwoju. Jesteśmy przekonani, że ta współpraca pomoże nam w pełni wykorzystać nasz potencjał" - czytamy w komunikacie.
Przedstawiciele z Tencent również w ciepłych słowach wypowiedzieli się o samym projekcie i jego deweloperach. Sami jesteśmy ciekawi, jak będzie wyglądał ten finalny owoc. Czy Unrecord ma szansę zwojować rynek?










