Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Brothers in Arms powróci jako serial

​Seria taktycznych strzelanek Brothers in Arms z akcją podczas II wojny światowej na dobrą sprawę zakończyła się w 2008 roku wraz z Brothers in Arms: Hell's Highway, lecz ceniony cykl pozostaje w świadomości graczy. Teraz powróci, ale w dość niespodziewanej formie - jako serial telewizyjny.

Jak donosi świetnie poinformowany serwis Hollywood Reporter, głównym producentem jest Scott Rosenbaum ("Queen of the South", "V", "Gang Related"). Co interesujące, ko-producentem ma być sam Randy Pitchford, założyciel i dyrektor generalny studia Gearbox Entertainment, twórców serii.

Reklama

Inne zaangażowane nazwiska to Jean-Julien Baronnet (producent filmu "Assassin’s Creed" dla Ubisoftu w 2016 roku), Richard Whelan ("Pacyfik", "Kapitan Ameryka", "Szybcy i wściekli: Hobbs i Shaw") oraz Sean Haran (dyrektor do praw biznesowych w Gearbox Entertainment).

Pierwsza część serii, Brothers in Arms: Road to Hill 30 z 2005 roku, bazowała na prawdziwych wydarzeniach, koncentrując się na działaniach 502. Regimentu Piechoty w ramach słynnej 101. Dywizji Powietrznodesantowej, z Operacją Albany w Normandii na czele podczas słynnej akcji D-Day.

Produkcja wyróżniała się taktycznym podejściem. Rzadko działaliśmy samotnie, a najczęściej mieliśmy do dyspozycji kilku innych żołnierzy, którym mogliśmy wydawać polecenia. Głównym bohaterem był sierżant Matthew "Matt" Baker, a akcja toczyła się w perspektywie pierwszej osoby (FPP).

Jeszcze w 2005 roku ukazała się druga część, Brothers in Arms: Earned in Blood. Tutaj kierowaliśmy sierżantem Joe "Redem" Hartsockiem. Trzy lata później wydano pełnoprawny sequel, Brothers in Arms: Hell's Highway, z późniejszymi epizodami wojny, w tym Operacją Market Garden w Holandii.

Potem jednak słuch o cyklu zaginął, pomijając przeróżne mniejsze inicjatywy na urządzenia przenośne i mobilne. Cały czas mówiło się o wskrzeszeniu za pośrednictwem Brothers in Arms: Furious 4, już z naciskiem na nieco bardziej zręcznościową akcję i umiejętności postaci. Nic jednak z tego nie wynikło.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje