Speedway Challenge nie podbił serc kibiców żużla
Speedway Challenge to gra wideo, która ma bardzo silną pozycję wśród fanów żużla. Produkcja studia BeroBasket zarządzanego przez Artura Berkowskiego z Ostrowa Wielkopolskiego jest popularna wśród polskich czy brytyjskich kibiców "czarnego sportu". Najnowsza odsłona jednak spotkała się ze sporą krytyką. Twórcom zarzuca się często przekopiowane poprzedniej części i dodania symbolicznych zmian względem gry z 2023 roku.
Zobacz również:
Tryb kariery wygląda nadal bardzo przeciętnie, wyzwania do odblokowania torów po krótkim czasie się nudzą, a w rozgrywce online nietrudno natknąć się na różnego rodzaju błędy. Produkcja zatem ma swoje zalety, ale także sporo wad. Błędy naprawiane są dzięki regularnie wdrażanych aktualizacji. Właśnie na serwery trafiła kolejna z nich. Czym twórcy postanowili się zająć tym razem?
Nowa aktualizacja w Speedway Challenge trafiła do graczy
Głównym elementem, który zdecydowano się zmodyfikować, to wyeliminowanie ściągania w trakcie jazdy na prostej. Było to irytujące dla graczy, którzy nie mogli opanować swoich wirtualnych maszyn, gdy one teoretycznie miały jechać na wprost. Ponadto skrócono czas zrywania zrywki z gogli, co ułatwiło poprawienie widoczności, gdy tzw. szpryca zasłaniała tor. Dodano także możliwość zatrzymania się na trawie.
Oprócz zmian typowo w rozgrywce, zaimplementowano także poprawki w trybie kariery. Zablokowano transfery w pierwszym sezonie w trybie ligowym, dodano możliwość zmian w zawodach indywidualnych oraz pojawią się ostrzeżenia na próbie toru. Poprawiono także szczegóły na torze w słoweńskim Krsko oraz na stadionie w Ostrowie Wielkopolskim.
Naniesione zmiany to jedynie kropla w morzu potrzeb. W mediach społecznościowych nietrudno trafić na komentarze wskazujące kolejne błędy. Gracze skarżą się m.in. na nierealistyczne zawody o mistrzostwo świata czy Europy, w których większość zawodników stanowią reprezentanci Polski. Krytykowany jest również zbyt szybki progres juniora, przez co zawodnik maksymalną ocenę otrzymuje w dosyć krótkim czasie. Czy te aspekty będą zmienione w następnej aktualizacji? O tym przekonamy się w ciągu najbliższych tygodni.









