Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

15 minut akcji z remake’u pierwszej Mafii

​Mafia: Definitive Edition została niedawno opóźniona o miesiąc. Teraz - nieco w ramach zadośćuczynienia - otrzymaliśmy jednak pierwsze konkretne spojrzenie na rozgrywkę w tej produkcji. Gameplay potwierdza raz jeszcze, że mamy do czynienia z bardzo zaawansowanym remake’iem.

Materiał serwisu IGN ujawnia bowiem grę, która jest praktycznie nie do poznania, jeśli mowa o oprawie graficznej w porównaniu z legendarnym oryginałem z 2002 roku. Za prace nad wskrzeszeniem klasyka odpowiadało studio Hangar 13, które wyprodukowało niedawno Mafię 3.

Reklama

Nie zmieni się oczywiście fabuła. Nadal zagramy jako Tommy Angelo, który z biednego taksówkarza przeistacza się w groźnego mafioso. Fabuła obejmuje osiem lat akcji w czasie prohibicji, oferując przeróżne misje w fikcyjnym mieście Lost Heaven, wzorowanym na Nowym Jorku oraz Chicago.

Wracają też wszystkie inne dobrze znane postacie, wyglądające teraz dużo ładniej: Paulie i Sal, najlepsi przyjaciele Tommy’ego, nasza ukochana Sarah, don Salieri i jego doradca Frank, mechanik Ralphie, rusznikarz Vinnie, detektyw Norman i tak dalej - nie zabrakło absolutnie nikogo z oryginału.

Ogólne założenia i cele misji nie ulegną zmianie, ale już lokacje czy sama rozgrywka będą wyglądały nieco inaczej. System strzelania jest bardziej współczesny i wygląda niemalże jak kamera z perspektywy pierwszej osoby. Wprowadzono także mnóstwo nowych pojazdów, w tym motocykle.

Główną część filmu stanowi spojrzenie na słynną misję Trip to the Country, podczas której Tommy wraz z kolegą wyjeżdżają za miasto po transport alkoholu, lecz - jak można się domyślać - nic nie idzie zgodnie z planem. Ten nocny scenariusz świetnie podkreśla, jak znacząco poprawiono grafikę w grze.

Mafia: Definitive Edition miało pierwotnie debiutować 28 sierpnia, lecz datę wkrótce zmieniono na 25 września. W oświadczeniu przyznano wtedy, że ostatnią rzeczą, jakiej chcą twórcy to pójście na kompromis w zakresie jakości, więc potrzebny był dodatkowy czas na prace i szlifowanie detali.

Dowiedz się więcej na temat: Mafia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje