Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

To Polska wywołała wojnę

Według niemieckich twórców komputerowej gry wojennej to Polska rozpętała II wojnę światową, a nasi żołnierze byli tchórzami i pijakami.

Reklama



Jak informuje "Głos Szczeciński", przekłamująca historię gra "Codename: Panzers" bije w Niemczech rekordy popularności. Największy tamtejszy magazyn komputerowy wybrał ją grą lipca 2004.



W Europie sprzedano już 500 tys. egzemplarzy w wersji niemiecko- i anglojęzycznej. Za kilka dni wejdzie na polski rynek. Wstępem do gry jest niemiecki rozkaz do ataku, jako reakcja na rzekomą agresję Polaków.



"To brzmi jak hitlerowska propaganda, która 1 września 1939 obwieściła przez radio, że wojsko polskie przekroczyło granicę Niemiec, ale potężny Wehrmacht odparł atak i z sukcesami naciera na wroga" - mówi Hieronim Kroczyński, historyk i dyrektor Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu.



W kolejnych etapach walki gracz może zdobyć Warszawę. Na drodze stają mu polscy żołnierze, w scenkach filmowych przedstawieni jako pijani osobnicy zataczający się przed żołnierzami Wehrmachtu.



Polska wersja gry będzie wkrótce dostępna i u nas. Co ciekawe, pierwotny termin premiery wyznaczony został na 1 września, a więc w rocznicę napaści hitlerowskich Niemiec na Polskę. Dopiero kilka dni temu przesunięty został na 27 sierpnia.



W Polsce grę wyda firma Cenega Poland. Jej szefowie dobrze wiedzą, że w "Codename: Panzers" historia została przekłamana. "Dlatego trochę rzeczy zmieniliśmy" - mówi Adam Piesiak, przedstawiciel Cenega Poland.



Polscy gracze nie przeczytają więc na początku zabawy, że to Polska rozpętała wojnę. Ten fragment rozkazu został wycięty. "Zrobiliśmy też kilka innych kosmetycznych zabiegów by nie fałszować historii" - mówi oględnie Adam Piesiak.



Cenega Poland dobrze wiedziała, że w grze jest sporo kłamstw. Dlatego by mieć pewność, że nic drażliwego dla Polaków w "Codename: Panzers" nie zostało, do spolszczenia gry zaangażowano historyka. W pudełku będzie też specjalna ulotka. Znajdzie się w niej ostrzeżenie przed tym, że w grze można napotkać elementy hitlerowskiej propagandy.



Specjalna wersja dla Polaków nie zmienia jednak faktu, że w pozostałych krajach europejskich, w tym w Niemczech, gra popularyzuje kłamstwa o przyczynach i przebiegu drugiej wojny światowej. Reklamowana jest przy tym jako wiernie odtwarzająca realia II wojny światowej.



"Takie pomieszanie faktów i kłamstw jest szczególnie niebezpieczne" - mówi Hieronim Kroczyński. "Tym bardziej, że młodzi ludzie w większości nie interesują się historią. Wiedzę czerpią z telewizji, filmów i takich pseudohistorycznych gier".



(PAP)

Dowiedz się więcej na temat: żołnierze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje