Reklama

DC Comics ujawnia prawdziwe imię Jokera

​Po wielu latach historii i snucia teorii na temat pochodzenia Jokera, czyli kultowego w branży komiksowej i kinematograficznej czarnego charakteru, autorzy komiksu w końcu zdradzają jego prawdziwą tożsamość.

Joker jest jedną z nielicznych postaci, która tak naprawdę nie istnieje w formie samoistnej jednostki, a raczej jako nieodzowny antagonista, jeden z bardziej interesujących wrogów słynnego mieszkańca Gotham - popularnego Batmana. O tym, jak przerażający jest w prawie każdym aspekcie i skąd wynika jego usposobienie dowiedzieliśmy się szerzej z ostatniego głośnego filmu Todda Phillipsa’a.

Jednak nie jest to pierwsza ani ostatnia próba przedstawienia jego historii i wytłumaczenia skąd wzięła się jego psychodeliczna strona. Jeśli chodzi o komiks, Joker tak naprawdę nigdy nie potrzebował tworzenia rozbudowanej historii wokół własnej osoby. Byłoby to wręcz niechętnie odbierane, ponieważ jego tajemnicza, niejasna i mglista historia wywołuje największy dreszcz emocji.

Reklama

W jednym z najważniejszych komiksów o Jokerze, jakie kiedykolwiek napisano, czyli  "The Killing Joke", sam lubi określać swoją historię jako "wielokrotnego wyboru". Autorzy ostatniego numeru "Flashpoint Beyond" sporo namieszali, gdyż po wielu latach domysłów imię jednego z najbardziej manipulacyjnych bohaterów DC, zostało potwierdzone jako Jack Oswald White.

Pochodzenie jego tożsamości czerpie swoją inspirację z kilku miejsc. Jack było imieniem postaci Jokera w Batmanie Tima Burtona, przez lata używanym w innych wcieleniach tego bohatera. Natomiast aktualnie opisywany, jest jednak wyraźnie określony, jako oryginał pochodzący z rzeczywistości wszechświata DC oraz jako pierwowzór wszystkich bohaterów.

Jeśli chodzi o rzeczywistą historię Jacka Oswalda White'a, to całkiem dobrze wpisuje się ona w wyobrażenia na temat jego pochodzenia, które swoją drogą wielu fanów uważało za wysoko prawdopodobne. Mianowicie Jack był nieudanym komikiem o wysokiej inteligencji, któremu świat zadał o jeden cios za dużo, doprowadzając go w końcu do szaleństwa. Taka właśnie historia została przedstawiona w ostatniej adaptacji filmowej Jokera.

Ostatecznie informacja odkrywająca prawdziwe imię tego czarnego charakteru, prawdopodobnie nie zmieni zbytnio tego, kim jest Joker w większości historii, co w istocie jest koniec końców dobrą rzeczą. Geniusz Jokera pozostanie najlepiej ukazywany w konfrontacji do strażnika Gotham, którym jest Batman.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy