Reklama

Hideo Kojima zachwycony trailerem nowego Batmana

​Ikona branży, wizjoner i jeden z najodważniejszych twórców gamedevu - Hideo Kojima, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat najnowszego zwiastuna filmu "Batman" Matta Reevesa. Nie będziemy ukrywać - uwielbiamy zarówno Kojimę, jak i najnowsze wcielenie Pattisona.

Najnowsze dzieło Matta Reevesa "Batman" otrzymał kolejny - tym razem całkiem długi - zwiastun. Są pościgi, walki, strzelaniny i piękna Kyle Zoë Kravitz wcielająca się w Selinę, Kobietę-Kot. Sporo ujęć poświęcono Bruce’owi Wayne’owi, którego gra wspomniany już Robert Pattison.

Kojima zwrócił uwagę głównie na formę - obrazy i zabiegi artystyczne, jakie zostały wykorzystane w najnowszym zwiastunie. Nic dziwnego - Hideo sam wspiął się na wyżyny kreatywności i pokazał, jak tworzyć gry wybitnie inne, przy okazji swojego ostatniego (i zarazem pierwszego po rozstaniu z Konami) dzieła - Death Stranding.

Reklama

Kojima w szczególności wyraża podziw dla "zmysłu artystycznego/wizualnego" i "tonacji kolorystycznych" filmu, które wyraźnie nasycają Batmana czerwono-czarnymi kontrastami. Rzeczywiście, interpretacja Reevesa nawiązuje do klasycznego sposobu prezentacji  postaci, ale ma swój własny twist, który pozwala odróżnić dzieło Matta na tle wszystkich poprzednich wcieleń Człowieka-Nietoperza. Kojima docenia "delikatne linie i kształty" użyte w zwiastunie. Według niego odpowiadają one za bardziej artystyczny ton produkcji.

Kojima - świetnie zresztą - zauważa, że fizjonomia Pattisona idealnie pasowałaby także do roli Jokera. Fani Batmana od razu powinni pomyśleć o komiksie "Zabójczy żart", w którym pada sugestia, że Joker i Batman, to dwie strony tego samego medalu. Jeśli to zamierzona wizja twórcy, to chylimy czoła. Zobaczymy, czy ta teza znajdzie potwierdzenie na ekranie. W końcu Bruce Wayne - z całą traumą, jaką przeżył - też nie należy do najbardziej stabilnych psychicznie osób.

Kojima zwraca uwagę także na kostiumy i ujęcia, jakimi posługuje się reżyser. Docenia także estetykę i ton poszczególnych scen. Kto wie, może Hideo miałby chrapkę na stworzenie kolejnej gry osadzonej w uniwersum DC? Batman w wizji Kojimy to mogłoby być coś!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje