Reklama

Diablo III jeszcze w tym roku?

[Uaktualniono]Rob Pardo wyznał, że prace nad Diablo III powinny potrwać jeszcze ok. 1,5 roku.

Serwis GameSpot podaje jednak, że gra zawita na półki sklepowe już przed końcem tego roku. Oprócz kalendarzowych rozterek przyglądamy się nieco bliżej klasom postaci, jakie wystąpią w trzeciej części legendy gatunku hack'n'slash.

Niektórzy zdążyli już nieco ochłonąć, inni wciąż walczą z drgawkami. Powodem tego obruszenia jest oczywiście ogłoszenie prac nad Diablo III. Znamy już pierwsze informacje dotyczące tej niezwykle gorąco przyjętej produkcji, warto jednak zagłębić się nieco bardziej w słowa samych przedstawicieli Blizzarda, obleganych przez dziennikarzy po sobotnim komunikacie. Wiadomo, że Diablo III ukaże się równolegle na pecetach i Makach. Jak wyjawił Jay Wilson, nie ma obecnie żadnych planów przeniesienia serii na konsole. Niewykluczone jest za to pojawienie się Diablo na telefonach komórkowych. W tej chwili jest to jednak wątpliwe. Wilson stwierdził, że wieloletnie doświadczenia zebrane przez ekipę Blizzarda pozwolą znacznie lepiej zabezpieczyć rozgrywkę w serwisie Battle.net, niż stało się to w przypadku drugiej części legendarnego hack'n'slasha.

Reklama

Już teraz znane są dwie z pięciu klas postaci: barbarzyńca i witch doctor. Przedstawiciele Blizzarda nie są gotowi wyjawić informacji dotyczących pozostałych klas. Ujawnili za to nieco szczegółów w sprawie ogólnej charakterystyki i filozofii, jaka przyświecała im przy tworzeniu typów postaci. Leonard Boyarsky powiedział, że wszystkie klasy zostaną wyposażone we własne głosy, będą mogły rozmawiać z bohaterami niezależnymi i wywołają specyficzne reakcje w postaciach, które napotkają. Jay Wilson dodał, że każda klasa musi dysponować pewnym elementem, który będzie ją wyróżniał. Dla barbarzyńcy tym czynnikiem okaże się siła i bojowość. "Można oczywiście stworzyć silnego wojownika innej klasy, ale nikt by chyba nie chciał, by dysponował on siłą barbarzyńcy. To jest cecha, która definiuje tę klasę".

Wilson pokusił się też o przedstawienie cech charakterystycznych dla nowej klasy, jaką jest witch doctor. Postać ta będzie dysponowała takimi umiejętnościami, jak przywoływanie zombie, kontrola nad chorobami i plagami a także nad umysłami innych ludzi. "To są właśnie przymioty definiujące" - powiedział Wilson. Blizzard planuje zaimplementować elementy, które będą bardziej ekscytujące od typowych bonusów (te "typowe bonusy" to chociażby zadawanie dodatkowych obrażeń). Za przykład podano uderzenie o ziemię wywołujące wstrząs sejsmiczny (będzie nim dysponował oczywiście barbarzyńca). Brain Morrisoe poszedł nieco głębiej w swych rozważaniach. Stwierdził on, że moralność poszczególnych klas powinna być określona niejednoznacznie. Idealnym tego przykładem jest witch doctor. "Chcieliśmy, żeby był typem gościa, który budzi mieszane uczucia. Nie jesteś pewien, czy on jest szczęśliwy, miły czy cokolwiek. Stanowi znakomity kontrast dla barbarzyńcy. Jest stary i wątły. Na pewno nie zacznie skracać kolesi o głowę za pomocą swego młota. Będzie raczej rzucać proszki w twarze przeciwników, pomiesza im w głowach tak by walczyli przeciwko sobie, wezwie hordy zombie. Jaki tak właściwie masz charakter, jeśli wzywasz hordę zombie?".

Wilson podkreślił wagę zachowania pewnego balansu przy wyposażaniu postaci w umiejętności. Przyznał, że nietrudno jest wymyślić setkę takich umiejętności, sztuką jest wybór tych, które zachwycą graczy. Pierwszą taką umiejętnością jest wspominany wcześniej wstrząs sejsmiczny. By przyjął on finalną postać, trzeba było wykonać mnóstwo pracy już przy samej animacji. Poszczególne projekty przechodzą ewolucję w trakcie ich tworzenia. Po wymyśleniu prostej animacji programiści wpadają na pomysł jak można przedstawić dany element dużo efektowniej. W ten sposób osiąga się wymarzoną postać końcową. Sprawa, która teraz interesuje graczy przede wszystkim to data premiery Diablo III. Rob Pardo przyznał w jednym z wywiadów, że prace nad grą (podobnie jak w przypadku StarCrafta II) trwają już około 4 lata. Zamknięcie projektu powinno zająć programistom od jednego do półtora roku. Nieco inaczej przedstawiają się doniesienia portalu GameSpot, gdzie można przeczytać, że Diablo III ukaże się 31 grudnia tego roku (udokumentowane jest to na poniższym obrazku). W obliczu zapowiedzi Pardo nie należy tej daty traktować jako obowiązującej.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje