Pod względem esportowym 2023 rok dostarczył wszystkim elektronicznej rozrywki ogrom zabawy. Wiele powodów do radości otrzymali entuzjaści League of Legends. Ponownie Riot Games udowodnił, że to właśnie produkcja z gatunku MOBA wyprodukowana przez nich jest niekwestionowanym liderem na rynku.
Po wielu latach oczekiwania finalnie Valve wydało na rynek kontynuację kultowej serii zręcznościowych strzelanek Counter-Strike. Odsłona Counter-Strike 2, która w pełnej krasie pojawiła się we wrześniu, miała być rewolucją, jednak nie był to w pełni udany debiut. Rok 2024 będzie bardzo ciężki i jednocześnie pracowity dla deweloperów, bowiem z całą pewnością jest nad czym pracować i co poprawiać.
Tak czy inaczej, szeroko pojęty esport dostarczył i wniósł rozgrywki na kolejny poziom, demonstrując, iż jest to dyscyplina, której nie ma sensu bagatelizować.
League of Legends z rekordem. Riot znowu na szczycie
Najpopularniejszym turniejem esportowym 2023 roku był Worlds 2023, czyli swoiste Mistrzostwa Świata w grze League of Legends. Korzystna lokalizacja turnieju, obecność drużyny T1 wraz z legendą gry "Fakerem" w finale oraz bardzo dobra promocja wydarzenia przyczyniła się do rekordowego wyniku.
Zawody były oglądane w szczycie przez ponad 6,4 mln osób. To właśnie tyle ludzi bacznie śledziło moment, kiedy T1 triumfuje i wznosi upragniony puchar. Jest to nie tylko rekord oglądalności Mistrzostw z serii Worlds (poprzedni najlepszy wynik to 5,1 mln oglądających na Worlds 2022), ale także rekord świata bez podziału na kategorie i gry.
Drugie miejsce w rankingu najpopularniejszych turniejow dzierży World Series 2021 w mobilnej grze Free Fire. Może pochwalić się poziomem oglądalności 5,4 mln widzów, co i tak jest rewelacyjnym wynikiem.
To nie jest koniec sukcesów League of Legends w 2023 roku. Warto wspomnieć, że aż 4 rozgrywki zorganizowane w tej popularnej produkcji znalazły się w dziesiątce najchętniej oglądanych turniejów esportowych. Poza Worldsami 2023, na liście znajdziemy jeszcze: MSI 2023, LCK Summer 2023 oraz LCK Spring 2023, które zamyka całą stawkę.
Gry mobilne i Azja? Brzmi jak przepis na sukces
W 2022 roku jedną z prominentnych pod względem esportowej popularności gier była mobilna produkcja Mobile Legends: Bang Bang, czyli prawdziwy hegemon z gatunku MOBA dedykowany urządzeniom mobilnym z systemem Android oraz iOS. Okazuje się, że w tym roku było bardzo podobnie.
Bang Bang największe triumfy święci w południowo-wschodniej Azji. Mistrzostwa świata z serii M5 World Championship, które zorganizowane zostały w końcówce roku, cieszyły się olbrzymim zainteresowaniem, przyciągając w momencie kulminacyjnym ponad 5 mln oglądających.
Podczas wydarzenia padł jeden cenny rekord. Turniej zanotował rekord oglądalności transmisji esportowej na słynnej platformie TikTok. Może pochwalić się wynikiem 1,18 mln widzów.
Skromnie: Counter-Strike i DOTA 2
W 2022 roku na liście najchętniej oglądanych turniejów esportowych znaleźliśmy aż dwa wydarzenia z gry Counter-Strike. Rok 2023 dla strzelanki od Valve był gorszy. Jedynie Major BLAST.tv 2023 w Paryżu cieszył się całkiem wysokim poziomem oglądalności i zarejestrował przeszło 1,5 mln widzów w szczycie. W tym przypadku daje mu to 9. lokatę wśród wszystkich esportowych rozgrywek.
W 2023 roku o regresie możemy mówić także w przypadku mistrzostw w kultowej grze z gatunku MOBA - Dota 2. Zawody przyciągnęły w szczycie ponad 1,4 mln widzów, co jest aż o 300 tys. gorszym rezultatem od mistrzostw z tej serii z roku 2022. Kultowy tytuł od Valve przyzwyczaił wszystkich do ogromnej popularności, a teraz obserwujemy od dwóch lat spadki.
The International 2023 nie wniósł również gargantuicznej puli nagród, do czego przyzwyczaił wszystkich fanów i graczy w DOTA 2. Pula mistrzostw wyniosła 3,38 mln dolarów. Dla porównania mistrzostwa z roku poprzedniego posiadały w puli zawrotne 19 mln dolarów, a do samych zwycięzców powędrowało blisko 2,5 mln dol. do podziału.









