Reklama

Lara Croft w pikantnej scenerii. Kolejny cosplay podbija właśnie sieć

Lara Croft to jedna z najbardziej znanych bohaterek w popkulturze ostatnich dekad. Bohaterka odtworzona w filmach przez Angelinę Jolie otrzymała swój cosplay. Wygląda on zaskakująco i imponująco.

Lara Croft znaną bohaterką od wielu lat

Początki Lary Croft w popkulturze sięgają 1996 roku. Wtedy została wydana pierwsza gra o przygodach wysportowanej archeolog, która szuka adrenaliny w swoich bardzo różnych poczynaniach. Była to jedna z pierwszych kobiecych protagonistek w historii gier wideo. Lara Croft szybko stała się rozpoznawalna. Jej popularność była na tyle wysoka, że twórcy filmowi zdecydowali się stworzyć ekranizację.

Do tej pory wyszły aż cztery części filmów o przygodach Croft. W rolę główną wcieliła się Angelina Jolie, dzięki czemu amerykańska aktorka zyskała bardzo duży, światowy rozgłos. Co prawda wcześniej wystąpiła w produkcji “60 sekund" u boku Nicolasa Cage’a, lecz to właśnie "Tomb Raider" zwróciło uwagę szerszej publiczności na aktorkę.

Reklama

Jednak do dziś Jolie znana jest przede wszystkim z odrywania roli Croft. Jedna z cosplayerek postanowiła "ożywić" postać poszukiwaczki przygód. Jaki przyniosło to rezultat?

Nietypowa wariacja na temat wyglądu Lary

Wszyscy przyzwyczailiśmy się do jednakowego wizerunku Lary Croft. Zazwyczaj była to silna kobieta ubrana w ciemne, bojowe rzeczy. W dłoniach zazwyczaj dzierżyła pistolety, które umożliwiały jej walkę z różnymi przeciwnikami. Podejmowała ona walkę zarówno z ludźmi, jak i potworami. Tym razem cosplayerka znana w sieci pod pseudonimem "Jannetincosplay" postanowiła stworzyć nieco bardziej prywatną wersję Lary Croft.

Kobieta ucharakteryzowała się na postać Croft. Jej twarz bardzo mocno przypominała bohaterkę gry wideo. Najpierw widzimy, że bohaterka ubrana jest w koszulę nocną, a w dłoniach trzyma strzelbę. Sceneria wygląda na bardzo niebezpieczną. Tak jakby Lara Croft miałaby za chwilę z kimś walczyć. Na kolejnych fotografiach widzimy już protagonistkę w nieco bardziej intymnym wydaniu, gdyż w samej bieliźnie. Trzeba przyznać jednak, że charakteryzacja twarzy robi ogromne wrażenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama