Pure

Nazwa ATV jest skrótem od All-Terrain Vehicle i przetłumaczona na nasz język oznacza pojazd, który może jeździć po każdym terenie, tzw. "wszędołaz". Pierwowzór takiego wehikułu został opracowany w latach 60. XX wieku przez inżynierów Hondy. Ich trójkołowiec miał służyć do poruszania się po bardzo trudnych terenach - najczęściej nieutwardzonych lub grząskich.

Dziś ATV występują w wersjach trzy-, cztero-, sześcio- lub nawet ośmiokołowych. Są wykorzystywane przede wszystkim w ratownictwie górskim oraz w miejscach, do których trudno jest dostać się innym pojazdem. Sporą popularność osiągnęły także jako turystyczno-rekreacyjny środek transportu. Ponadto mocno rozwinięty jest sport z quadami w roli głównej: na całym świecie organizowane są specjalne wyścigi oraz inne zawody, w których zawodnicy dosiadają właśnie tych maszyn... Ale żeby na nich skakać na kilkadziesiąt metrów w górę, a podczas lotu puszczać kierownicę i robić fikołka w powietrzu? Brzmi to co najmniej dziwne, ale uwierzcie nam - freestyle (dziedzina przeróżnych sportów polegająca na robieniu ewolucji) na quadach ma się równie dobrze, jak ten motocrossowy.

Reklama

Przyczajony tygrys, ukryty smok

Pure zaatakowało praktycznie z zaskoczenia. Jeszcze pół roku temu mało kto w ogóle wiedział, że powstaje taka gra. A tymczasem twórcy spokojnie pracowali nad swoim dzieckiem. Wydawać by się mogło, że są oni debiutantami na rynku. W końcu jako taka nazwa Black Rock Studio nigdzie wcześniej nie wystąpiła. Tak naprawdę jednak są to doświadczone w temacie wygi, przedtem znane jako Climax Racing, które mają na swoim koncie m.in. serię MotoGP (aż do części 07), ATV Quad Power Racing czy ATV Offroad Fury. Temat quadów, jak i wyścigów offroadowych, jest im więc doskonale znany.

A czym w ogóle Pure jest? Szaloną offroadową grą wyścigową, traktującą o pojazdach ATV, w której ogromnie ważne jest kręcenie wielu trików podczas bardzo wysokich skoków. Jest to świetna zabawa i spory zastrzyk adrenaliny, a przede wszystkim spory kawał świetnego, wciągającego i grywalnego tytułu. Ścigamy się w nim przeciwko piętnastu zawodnikom w trzech rodzajach konkurencji: wyścig, sprint oraz freestyle. W pierwszym z nich wygrywa zawodnik, który jako pierwszy po dystansie trzech kółek przekroczy linię mety. Sprint ma podobne zasady, chociaż jest o wiele bardziej techniczną konkurencją - trasy są bowiem bardzo krótkie i jest na nich głównie płaska droga, najczęściej z jedną hopką, przez co podczas sprintu liczy się głównie umiejętność wchodzenia w zakręty.

Freestyle to natomiast pojedynek na punkty, bowiem zwycięzcą zostaje ten zawodnik, który za wykonane ewolucje dostanie ich najwięcej. Dodatkowym utrudnieniem jest ograniczona ilość benzyny, a do tego, by mieć szansę na wygraną, należy zbierać porozrzucane po trasie bonusy. Są ich cztery rodzaje: "zamrażacze paliwa" (przez chwilę zatrzymane jest jego spalanie), podwójny mnożnik punktów (nasza najbliższa zdobycz punktowa zostanie pomnożona razy dwa) oraz dwa ostatnie, które kolejno odpowiednio: podnoszą o jeden poziom stopień zaawansowania ewolucji, które możemy robić (wyjaśnienie za chwilę) oraz dają natychmiastowy dostęp do specjalnych trików.

System wykonywania "karkołomnych wygibasów" jest bardzo fajnie skonstruowany. Początkowo mamy dostęp tylko do tych najprostszych, które są dostępne pod przyciskiem "A" na padzie. Zrobimy kilka takich, a niebieski pasek na dole ekranu napełnia się aż do literki "B". To znaczy, że od tego momentu możemy robić średnio trudne ewolucje, dostępne pod tym samym symbolem na kontrolerze. Następnym stopniem są triki trudne, oznaczone jako "Y", oraz te najbardziej widowiskowe i najtrudniejsze, nazwane specjalnymi. By jednak nie było za łatwo, wspomniany wcześniej niebieski pasek jest także jednocześnie nitrem. W każdym momencie mamy więc do wyboru albo zużyć to, co nagromadziliśmy do tej pory jako dopalacz, albo zbierać dalej, dzięki czemu dostaniemy dostęp do trudniejszych wygibasów, które z kolei znacznie szybciej napełnią do pełna niebieski wskaźnik. Te wybory mają często charakter strategiczny, a odpowiednie ich podejmowanie może zdecydować o naszym zwycięstwie lub porażce.

Dowiedz się więcej na temat: dostęp | rozgrywki | wyścigi | zabawy | trasy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje