Reklama

ZeWatch 4 - coś na rękę nie tylko dla graczy

​Jeżeli interesują cię nowinki technologiczne, a przy tym masz słabość do kwarcowych lub mechanicznych zegarków, mamy coś dla ciebie. Na tapetę bierzemy smartwatch ZeWatch4. Co tym razem przygotowała dla nas firma MyKronoz?

Po otwarciu pudełka znajdujemy w nim urządzenie, kabel USB oraz instrukcję. Wizualnie zegarek prezentuje się bardzo uniwersalnie - jest na tyle elegancki, by dobrze wyglądać się z garniturem, a zarazem nowoczesny, dzięki czemu doskonale sprawdzi się przy casualowym stroju. Wyświetlacz otacza srebrna ramka. Z kolei pasek wykonano z tworzywa sztucznego. Jego długość można wyregulować przy pomocy jedenastu dziurek.

ZeWatch4 będzie miłym zaskoczeniem dla alergików - koniec z krostkami powstającymi po zetknięciu z niklową sprzączką. Zamiast niej wykorzystano plastikowy klips, który delikatnie otwieramy, a następnie wpinamy bezpośrednio w odpowiadającą szerokości naszego nadgarstka dziurkę. Mało tego, pod zapięciem producent umieścił wtyczkę do ładowania przez port USB. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, ponieważ w trakcie noszenia jest ona niemalże zupełnie niezauważalna.

Reklama

Wyświetlacz został wykonany w technologii OLED o rozdzielczości 240x240 pixeli, dzięki której urządzenie wykorzystuje o wiele mniej energii niż modele z wyświetlaczami LCD. Niezależnie od tego, pod jakim kątem na niego spojrzymy, jakość obrazu - barwa, nasycenie i jasność - będą zawsze na tym samym (wysokim!) poziomie. Na szczególną uwagę zasługuje również "dotyk", który jest bardzo czuły. Działa bez zarzutów nawet w trudnych, zimowych warunkach.

Urządzenie wyposażone jest w mikrofon i głośniki, dzięki którym możemy wykonywać połączenia "z nadgarstka" na naprawdę dobrym poziomie (nie będziecie się musieli martwić, czy aby na pewno zostaliście dobrze zrozumiani). Ustawiony dźwięk przypomni ci również o ważnych spotkaniach, sms-ach czy e-mailach, a także przekaże powiadomienia z portali społecznościowych.

Jego ogromną zaletą jest wytrzymała bateria (200 mAh). Według producenta powinna działać do trzech dni, a w trybie czuwania nawet do tygodnia. W praktyce wartości te są bardzo zbliżone. Oprócz wspomnianego USB ukrytego w pasku zegarka ładować można go za pomocą specjalnego adaptera, który znajdziecie w zestawie początkowym.

ZeWatch4 bez problemu dał sobie radę ze śniegiem dzięki gwarantowanej wodoszczelności klasy IP67. Urządzenie miało być odporne na deszcz, zachlapanie i kurz - tak też jest naprawdę. To ważna informacja dla osób, które będą chciały wykorzystać je między innymi w trakcie treningów. Sportowcy będą zadowoleni z jeszcze kilku powodów. Po pierwsze - ZeWatch4 jest naprawdę bardzo lekki, waży jedyne 38g. Ćwicząc, możesz zapomnieć o tym, że masz go na ręce. Jest także wyposażony w krokomierz i akcelerometr, które pomogą na bieżąco śledzić aktywność (zapamiętuje aż 5 dni).

Smartwatch zabłysnąć może również oprogramowaniem. ZeWatch 4 możesz sparować z telefonami wyposażonymi w system Android, iOS, a nawet Windows Phone. Obsługuje komendy asystentów głosowych Siri oraz Google. Interfejs jest bardzo czytelny. Po wybudzeniu urządzenia od razu mamy dostęp do informacji o wykonanych krokach, liczbie spalonych kalorii oraz przebytym dystansie. Jedną z naszych ulubionych opcji była możliwość streamowania dźwięku do innych urządzeń przez Bluetooth.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje