Reklama

Test AMD Ryzen 5 3600

Niedawna premiera procesorów AMD serii Ryzen 3000 to niewątpliwie procesorowe wydarzenie tego roku. Do rąk dostaliśmy jednostki pod każdym względem lepsze od poprzedników - wydajniejsze zarówno w grach, jak i aplikacjach, pobierające mniej prądu, a także dostarczające szerszą funkcjonalność. Tym samym czerwona ekipa zaczęła naprawdę na poważnie kąsać swojego odwiecznego rywala, czyli firmę Intel. W dzisiejszym teście przyjrzymy się procesorowi AMD Ryzen 5 3600, który ma wszelkie atuty, aby na długie miesiące zdominować rankingi najpopularniejszych CPU.

Procesory Ryzen 3000 wprowadzają cały szereg zmian i innowacji. Przede wszystkim AMD postawiło na chipletową budowę, a także proces technologiczny 7 nm. Ponadto mamy szereg zmian w architekturze i Zen 2 może się pochwalić chociażby dwukrotnie pojemniejszą cache L3, czy też jednostką zmiennoprzecinkową poszerzoną do 256 bitów. Z praktycznego punktu widzenia dużo istotniejsze jest jednak wsparcie dla PCI Express 4.0, co pozwala montować szybsze dyski SSD NVMe, a także wykorzystać pełnię potencjału kart graficznych Navi (produkty NVIDII na chwilę obecną obsługują starszą wersję 3.0). Niestety, aby z niego skorzystać, musimy zaopatrzyć się w płytę główną na chipsecie X570, gdyż AMD zablokowało wsparcie dla starszych mostków południowych.

Reklama

W momencie pisania tekstu procesor AMD Ryzen 5 3600 można było nabyć już za 850 zł, aczkolwiek przeciętna cena wynosiła około 900 zł. Oznacza to, że chociaż model ten jest droższy od najtańszego sześciordzeniowca Intela, którym jest Core i5-9400F, czy też starszych Ryzenów 5 2600/2600X, to i tak jego pozycja jest bardzo mocna - tym bardziej, że od tej trójki, trochę uprzedzając fakty, jest po prostu szybszy. Mianowicie najtańszy dwunastowątkowy CPU z niebieskiego obozu, tj. Core i7-8700, to wydatek przekraczający 1400 zł, a i za odblokowane sześciowątkowce, czyli Core i5-8600K/9600K, trzeba zapłacić ponad 1000 zł. To wszystko stawia Ryzena 5 3600 w uprzywilejowanej sytuacji.

Wydajność w grach

Przeprowadzone testy jasno pokazują, że firma AMD odrobiła zadanie domowe, znacząco zwiększając wydajność swoich procesorów w zastosowaniach rozrywkowych. Bez względu na to, jaką konkretnie grę weźmiemy na tapet, Ryzen 5 3600 zauważalnie wyprzedza topowy sześciordzeniowy model poprzedniej generacji Zen+, którym jest Ryzen 5 2600X. Osiągnięcie to jest tym bardziej imponujące, że przecież w hierarchii AMD nad testowaną jednostką jest jeszcze CPU z literką "X" na końcu, które może się pochwalić wyższym taktowaniem, ergo jeszcze bardziej solidnymi osiągami.

Wyniki wydajności w większej liczbie tytułów znajdziecie w pełnej wersji testu, do której link znajdziecie na końcu niniejszego artykułu. Serdecznie zapraszamy zainteresowanych do lektury i przejrzenia rezultatów.

Zużycie energii oraz temperatury

Tak jak pisaliśmy wcześniej, w serii Ryzen 3000 firma AMD postanowiła przejść na litografię 7 nm FinFET, która przyczyniła się do skoku efektywności energetycznej. W efekcie, recenzowany Ryzen 5 3600 pobiera bardzo niewiele prądu, oczywiście jak na sześć rdzeni na pokładzie oraz oferowaną wydajność. Natomiast temperatury są już wysokie, co również jest pokłosiem wykorzystanego procesu technologicznego, który sprawia, że jądra krzemowe są bardzo małe, przez co ciężko odebrać z nich ciepło. Niemniej jednak, skoro nawet przy fabrycznym coolerze Wraith Stealth mamy trochę zapasu do niezbyt komfortowego poziomu 100 °C, a także nie występuje zjawisko zbijania zegarów (tzw. throttlingu), to sytuację można określić jako akceptowalną.

Podsumowanie

Myślimy, że spokojnie można powiedzieć, że AMD Ryzen 5 3600 sprawił, że przynajmniej kilka modeli Intela stało się kompletnie niewartych uwagi. Wystarczy spojrzeć chociażby na Core i7-8700, który kosztuje nawet około 67% więcej, podczas gdy jego średnia przewaga wydajnościowa nie sięga nawet 5%. Tak duża dopłata za tak niewiele? Kompletny bezsens. Tak samo nieatrakcyjne stały się wszystkie wyższe modele Core i5 bez odblokowanego mnożnika, gdyż dopiero mocno podkręcony Core i5-8600K/9600K jest w stanie podjąć rękawicę w starciu z Ryzenem 5 3600, a i nie w każdej grze, gdyż nie brakuje tytułów, gdzie górą w takim zestawieniu będzie przedstawiciel czerwonej drużyny.

Innymi słowy, Ryzen 5 3600 to doskonały, wysoce uniwersalny procesor w bardzo atrakcyjnej cenie. Model ten ma po prostu wszystko, także to, czego nie miały starsze procesory AMD na architekturze Zen(+). To doskonały wybór zarówno na dziś, jak i jutro. Gwarancją przyszłościowości jest tutaj dwanaście wątków, dzięki którym będziecie się cieszyć bardzo płynną rozgrywką jeszcze przez długie miesiące, nie wydając przy tym majątku na swój komputer. Bardzo dobrze widać to, porównując osiągi Ryzena 5 3600 do Core i7-8700 (tudzież i7-8700K pracującego z ustawieniami fabrycznymi), gdzie relacje między tą dwójką są w poszczególnych grach w miarę zbliżone. Natomiast Core i5-8600K podkręcony do ponad 5 GHz czasem radzi sobie lepiej, czasem gorzej.

Reasumując, premiera generacji Zen 2 to prawdziwy powiew świeżości na rynku procesorów, który znacząco zmienił układ sił. Jeżeli poszukujecie procesora do zastosowań gamingowych za około 800-900 zł, to przeoczenie Ryzena 5 3600 byłoby dużym błędem. Decydując się na tę jednostkę, dostaniecie produkt wydajny, opłacalny oraz zapewniający wsparcie PCI Express 4.0, czego nie potrafi żaden Intel. Przy czym ten ostatni punkt jest z zastrzeżeniem - na tanich płytach B450 możecie o nim zapomnieć, a konstrukcje klasy X570 są po prostu drogie. Luka ta powinna zostać wypełniona przez chipset B550, ale na chwilę obecną nie bardzo wiadomo, kiedy miałby się on pojawić. W każdym razie, jak tylko to nastąpi, na pewno Was o tym powiadomimy.

Zapraszamy do sprawdzenia rozszerzonej wersji recenzji na wortalu ITHardware.pl, gdzie znajdziecie więcej wyników, a także bardziej zaawansowane podejście do tematu, którym rozwiejemy (mamy nadzieję) wszelkie potencjalne wątpliwości. Zapraszamy również do komentowania, nasi redaktorzy z chęcią podejmą dyskusję i pomogą w wypadku pytań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje