Reklama

Setki nazw rzeczy sprzedawanych w IKEA to nazwy... miejsc w Szwecji

​Ingatorp, Rimforsa, Vrena, Ektorp - to nazwy przedmiotów, które doskonale znamy z katalogu IKEA. Część z nich możemy mieć nawet w swoim domu. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że są to również nazwy urokliwych miejsca w Szwecji, które ten kraj chce pokazać turystom.

To, że wiele produktów IKEA nosi nazwy miejsc w Szwecji, czasem rodzi nieporozumienia. Jak się bowiem okazuje, Bolmen to nie tylko szczotka do czyszczenia toalet. To urokliwe jezioro, nad którym można spędzić aktywny urlop. O tym wszystkim informuje portal Visit Sweden, który 21 popularnych ikeowskich przedmiotów ukazuje w nieco innym świetle. Nie tym katalogowym a turystycznym.

Jednym z pierwszych jest Jarvfjallet, który jak tłumaczy portal, jest czymś więcej niż fotelem do gry. "Nie krępuj się grać w gry, ale czasem każdy z nas potrzebuje czegoś bardziej realnego" - opisuje Visit Sweden, wyjaśniając, że Jarvfjallet to miasto położone w północnej Laponii, gdzie w otoczeniu dzikiej natury możemy cieszyć się świeżym powietrzem, pieszymi wędrówkami i biwakiem.

Reklama

Kolejnym miejscem leżącym w Laponii jest Kallax. Półka? Nie tylko. To wieś, gdzie co roku w sierpniu odbywa się bardzo aromatyczny festiwal śledzia. Jeśli zaś w naszej łazience, gdzieś z boku, stoi kosz na śmieci o wdzięcznej nazwie Toftan, warto spojrzeć na ten przedmiot z nieco innej perspektywy. Jest to bowiem piękne jezioro pełne szczupaków i okoni. A następnym razem, gdy zasiądziemy przy składanym stoliku Norberg, możemy z powodzeniem zaplanować wizytę do miejsca, któremu ten element wystroju wnętrz zawdzięcza swoją nazwę. Odwiedzając Norberg warto zaś udać się do niebieskiej jaskini, odwiedzić targ staroci lub zaplanować podróż tak, aby dostać się na festiwal muzyki elektronicznej organizowany w lipcu.

Jak zauważa w promocyjnym wideo przedstawicielka Visit Sweden: "IKEA pożyczyła nazwy setek naszych pięknych miejsc i wykorzystała je do nazwania półek, sof, koszów na śmieci. Przyszedł czas, aby świat dowiedział się, że wszystkie te nazwy prowadzą do wspaniałych miejsc w Szwecji. Zapomnijcie o IKEA, udajcie się do źródeł" - puentuje zaczepnie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje