Reklama

Quizeirro Sprawdź swoją wiedzę i zmierz się z innymi. Google Play

Pro-Gamer Gorgon - fotel dla wymagających graczy

Pro-Gamer Gorgon /INTERIA.PL

Czasy się zmieniają, technologie idą naprzód, coraz więcej godzin spędzamy w pozycji siedzącej. Wydaje się, że człowiek nie jest do końca przystosowany do takiego "ustawienia", dlatego czasami po latach kończy się to rozmaitymi kontuzjami czy innymi schorzeniami. Trudno temu zapobiec. Ma to związek nie tyle z lenistwem, ale specyfiką rozmaitych zawodów. Pracujemy coraz dłużej, przez co czasu na gimnastykę, siłą rzeczy, nie pozostaje zbyt wiele. W takim wypadku warto zadbać o to, by możliwie zminimalizować straty albo chociaż zapewnić swojego organizmowi komfort, wybierając odpowiednie siedzisko.

A wcale nie jest to łatwe zadanie. W sklepach meblowych można znaleźć pełne wachlarze rozmaitych modeli krzeseł biurowych, ale biorąc pod uwagę ich design, jakość oraz cenę, naprawdę trudno wyszukiwać coś odpowiedniego. Ciekawym rozwiązaniem są fotele gamingowe, które zyskały na atrakcyjności wraz z rozwojem esportu. Jednym z przedstawicieli tego rodzaju siedzeń jest Gorgon białostockiej firmy Pro-Gamer. Czym rodzimy produkt wyróżnia się na tle ogromnej konkurencji?

Reklama

Przede wszystkim designem - trudno oprzeć się wrażeniu, jakoby Gorgon przypominał użytkowane do tuningu samochodowe fotele renomowanej niemieckiej firmy Recaro. Ciężko powiedzieć, czy producent rzeczywiście wzorował się właśnie na egzemplarzach tej marki, ale w każdym razie to bardzo miły akcent. Paleta dostępnych kolorów ogranicza się do opcji czarno-czerwonej i czarno-szarej, ale to zupełnie wystarcza, by móc go wpasować zarówno do pokoju gracza, jak i biura.

Gorgon jest masywnym fotelem, którego trudno pominąć. W porównaniu do rywali krzesło firmy Pro-Gamer wyposażone zostało w dość szeroką podstawę, co pozwala odpowiednio rozłożyć ciężar, a co za tym idzie zagwarantować stabilność. Rozległe siedzisko (ok. 50 cm) sprawia, że bez utraty komfortu korzystać będą mogli z niego zarówno szczuplejsi użytkownicy, jak i ci nieco bardziej tężsi. Dzięki wzmocnionej podstawie krzesło może wytrzymać duży ciężar (wg zaleceń producenta do 135 kilogramów). Amortyzator gazowy pozwala na dostosowywanie wysokości w przedziale 120 mm.

Oparcie jest niesamowicie wygodne, odpowiednio wspiera kręgosłup, można je swobodnie wychylać i blokować, aż do uzyskania pełnego poziomu, co równa się pozycji leżącej, bez obaw o utratę równowagi.

Problemem wielu foteli jest słabe wypełnienie, które po kilku godzinach generuje ból. Jednak użytkownicy Gorgona nie będą mogli narzekać. Wyściółka została doskonale dobrana. Podstawa wyposażona została w grubą warstwę, zimnej pianki, która została wręcz stworzona do utrzymywania w wygodnej pozycji pośladków i ud. Pomimo tego, że jest miękka, jest także bardzo responsywna, rozszerza się pod wpływem ucisku, by następnie wrócić do poziomu, w którym znajdowała się przed położeniem czterech liter. To wszystko dzięki elastycznym pasom przebiegającym przez podstawę i oparcie. To dobry prognostyk na przyszłość.

Poziom wykończenia (obszycia) jest bardzo wysoki. Pomimo tego, że pianka, którą wypełnione są oparcie i siedzisko, pokryta została ekoskórą, będziecie pod wrażeniem, jak bardzo przyjemna jest w dotyku. Perforowane miejsca zapewniają doskonałą wentylację w cieplejsze dni, co wpływa na ograniczenie efektu przyklejania się do fotela.

Podłokietniki regulowane są w dwóch płaszczyznach - poziomie i pionie - i aż czterech kierunkach. Można je swobodnie przesuwać w przód, tył, do wewnątrz i z zewnątrz, a także zmieniać wysokość ich położenia. Ich powierzchnia wykończona została miękkimi, miłymi w dotyku nakładkami. W efekcie przedramiona i barki użytkowników mają relaks na jaki zasługują.

Dołączone do zestawu poduszki - stabilizująca kręgi szyjne oraz lędźwiowe - są puszyste i gładkie - doskonale spełniają swoje zadania, zapewniając dodatkowe wsparcie, niwelując zmęczenie poszczególnych odcinków kręgosłupa.

Fotel wyceniony został na kwotę 944 złotych, ale w rozmaitych promocjach można kupić go za niewiele ponad 700 złotych. Biorąc pod uwagę użyte materiały oraz wygodę jaką ofertuje, to naprawdę rewelacyjny stosunek między jakością a ceną. Czy za tym wszystkim stoi trwałość? jeśli chodzi o konstrukcję, nie ma najmniejszych obaw, żeby coś się zepsuło. Podstawa wykonana została ze wzmocnionej stali. Zadbano nawet o takie detale jak ogumienie dla kół, dzięki czemu pod Gorgona nie trzeba podkładać żadnego dywanu w obawie o zarysowanie powierzchni podłogi.

Jedyny niepokój wzbudzać może zewnętrzny materiał, którym obszyta została pianka - to znaczy ekoskóra, która prezentuje się godnie i jest przyjemna w dotyku, ale warto obchodzić się z nią delikatnie. Po ponad miesięcznym okresie użytkowania zarówno w warunkach pracowniczych, jak i domowych nie zauważyliśmy najmniejszych objawów zużycia - żadnych odkształceń, ani wgnieceń. Wydaje nam się, że wystarczy pamiętać, by ostre przedmioty trzymać z daleka od powierzchni fotela, to ten model odwdzięczy się wieloletnim funkcjonowaniem bez awarii.

Montaż nie jest skomplikowany, ale na prawidłowe złożenie całości warto zarezerwować sobie wolną godzinkę i najlepiej poprosić o wsparcie drugą osobę. W pudełku z częściami znajduje się instrukcja i wszelki narzędzia potrzebne do montażu. Nie potrzeba żadnych dodatkowych narzędzi. Oparcie jest dość ciężkie i potrzeba nieco cierpliwości, by odpowiednio spasować je z postawą.

Pro-Gamer Gorgon dedykowany jest graczom, bo właśnie ta grupa użytkowników spędza najwięcej czasu przed monitorami/telewizorami, ale dzięki zastosowaniu odpowiednich funkcji, dobraniu świetnych materiałów i zaprojektowaniu uniwersalnego, prostego designu, swobodnie korzystać może z niego każdy, na kogo wygoda ma duże znaczenie. A jeśli chodzi o komfort, to pod tym względem, w tym przedziale cenowym, Gorgon prawdopodobnie nie ma sobie równych. To jeden z najwygodniejszych foteli, na których, jak już się usiądzie, to zupełnie nie chce się schodzić.

Dowiedz się więcej na temat: Pro-Gamer Gorgon

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje