Reklama

PowerA Spectra Infinity for Xbox - ciekawa alternatywa dla klasycznego pada

​Gdybym miał opisać trzema słowami standardowy pad do Xboksa Series X lub Xboksa Series One, powiedziałbym, że jest: wygodny, trwały i... zwyczajny.

Nie jestem zwolennikiem konsolowych wojenek, bo z przyjemnością gram i na Xboksie, i na PlayStation (i na Switchu), ale jedno trzeba przyznać. To, co Sony zrobiło w tej generacji z padem, to prawdziwy postęp. Podczas gdy to, co zrobił Microsoft z kontrolerem do Xboksa, to przykład zachowawczego podejścia i odwlekania zmian w czasie. Na szczęście posiadacze "zielonej" konsoli nie są skazani na to, co znaleźli w pudełku. Na rynku jest przynajmniej kilka kontrolerów firm trzecich, których zakup warto rozważyć. Ostatnio zachwycił mnie jeden z nich - PowerA Spectra Infinity.

Reklama

Podczas gdy niemal wszystkie produkty gamingowe podkreślają swój charakter za pomocą podświetlenia LED, Microsoft pozostał w poprzedniej epoce. DualSense mieni się różnymi kolorami, a kontroler do Xboksa Series X jest po prostu czarny. Nie wszyscy lubią, gdy świeci im się to, co trzymają w dłoniach podczas gry, ale są też zwolennicy takiego stanu rzeczy.

Ta pierwsza grupa może iluminację wyłączyć, a ta druga będzie się nią cieszyć. A w tym względzie PowerA przygotowała naprawdę imponujące rozwiązanie. Przygotowany przez tego producenta kontroler dla Xboksa Series X|S ma nie tylko diody LED, ale także pozwala decydować o kolorze i sposobie ich świecenia indywidualnie w obrębie trzech wyznaczonych stref. Tak więc możliwości jest naprawdę sporo.

PowerA w PowerA Spectra Infinity wykorzystała także rozwiązania typowe dla swoich kontrolerów. W tylnej części pada znalazły się dwa dodatkowe przyciski, które można w mgnieniu oka zaprogramować i wykorzystać w dowolnej grze. Co więcej, triggery mają aż trzy stopnie nacisku. Każdy z nich może wywoływać inną reakcję. Tę funkcję także można skonfigurować w łatwy i szybki sposób. Kontroler do Xboksa Series X|S nie mógłby także funkcjonować bez wibracji.

PowerA Spectra Infinity skrywa aż dwa silniczki, działające z różnym natężeniem. Czasem wibracja jest delikatna, przyjemna, a niekiedy tak silna, że aż się wzdrygamy. Świetny jest także profil gałek oraz materiał, z których je wykonano. Granie na tym padzie to czysta przyjemność.

PowerA Spectra Infinity to kontroler przewodowy, ale nie powinniście mieć problemu z podłączeniem go stojącej nawet nieco dalej konsoli. Kabel mierzy 3 metry. Pad posiada także osobny przycisk "udostępnij", wejście minijack 3,5 mm oraz sterowanie głośnością z możliwością wyciszenia mikrofonu. Chyba nie trzeba nic więcej do pełni szczęścia.

PowerA Spectra Infinity to świetny kontroler, który ma wszystko, czego potrzebuje każdy posiadacz Xboksa Series X|S, a nawet nieco więcej (jak podświetlenie LED z wydzielonymi trzema strefami czy podwójne silniczki wibracyjne). Ma także atrakcyjną cenę. Kupicie go za mniej niż 200 złotych. To świetna alternatywa dla standardowego pada do konsoli Microsoftu, a także dla innych padów firm trzecich.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy