Patriot Viper Gaming VPR100 - test wydajnego dysku SSD z podświetleniem RGB

Jakiś czas temu podświetlane podzespoły w swoim PC mieli nieliczni użytkownicy, a teraz trudno o komputer, który nie jest w taki sposób upiększony. Mówiąc krótko, powoli staje się ono standardem i to nawet w przypadku tak “pochowanych" części, jak dyski.

Do naszej redakcji trafił właśnie idealnie wpisujący się w te standardy model Viper Gaming VPR100 od amerykańskiej firmy Patriot, który jest o tyle ciekawy, że dotąd testowaliśmy raczej podświetlane dyski SATA, a tym razem mamy do czynienia ze standardem M.2 PCIe. I chociaż tak jak wspominaliśmy, podświetlenie jest coraz popularniejsze nawet wśród dysków, to nie wszyscy je lubią, a do tego widzieliśmy już kilka przykładów kiepskiej implementacji, która powodowała przegrzewanie czy throttling termiczny. Czy Patriotowi udało się połączyć przyjemne z pożytecznym i jego dysk oferuje również świetną wydajność?

Reklama

VPR100 to dysk w formacie M.2 2280, który korzysta z interfejsu PCIe 3.0 x4 z protokołem NVMe 1.3. Patriot zastoswał tu kości Toshiba 3D NAND flash typu TLC, czyli najpopularniejsze pamięci stosowane w SSD, obsługiwane przez 8-kanałowy kontroler Phison PS5012-E12. Te wspierane są przez DRAM (w zależności od pojemności dysku, od 256 MB do 2 GB, a producent chwali się też inteligetnym cache’owaniem SLC). Dysk dostępny jest w czterech wersjach, tj. 256 GB, 512 GB, 1 TB i 2 TB, każda z odczytem sekwencyjnym do 3300 MB/s - jeżeli zaś chodzi o zapis, to nasz 1 TB model oferuje do 2900 MB/s. Cena?  Ok. 800 PLN za wersję o pojemności 1 TB, czyli całkiem wysoka, ale jak dobrze wiemy, podświetlenie to dodatek, za który trzeba słono zapłacić.

Budowa zewnętrzna, zastosowane technologie i oprogramowanie

Viper Gaming VPR100 przychodzi do nas w niewielkim czarno-czerwonym opakowaniu, typowym dla Patriota, na którym widnieją grafiki prezentujące produkt oraz jego specyfikacja - poprzez uchylne okienko możemy też podejrzeć sam dysk. Jeżeli zaś chodzi o sam dysk, to jest już nieco ciekawiej, bo choć mamy tu do czynienia z SSD wyposażonym w radiator, to wciąż jest ono konstrukcją niskoprofilową, którą bez kłopotów umieścimy pod grafiką (i w laptopie, tylko po co przepłacać wtedy za podświetlenie?). Kości pamięci zostały osadzone na niebieskim laminacie, który nie do końca zgrywa się z radiatorem, ale to tylko kwestia kosmetyczna. Na obudowie radiatora znalazły się zaś ukośne rowki kryjące podświetlenie oraz logo marki Viper Gaming. Mówiąc krótko, jest prosto, stylowo i bez zbędnego przepychu.

Złego słowa nie można też powiedzieć o jakości wykonania, bo producent sięgnął po materiały najwyższej jakości - chwali się nawet, że 10-warstwowy PCB zapewnia świetną integrację sygnału i doskonałą stabilność, a radiator wykonany jest z aluminium klasy militarnej. I w sumie to trudno nie przyznać mu racji, a do tego możemy też liczyć na zewnętrzny sensor termiczny, który nieustannie monitoruje parametry naszego dysku, zapobiegając jego przegrzaniu czy spadkowi wydajności. Maksymalnie zanotowaliśmy tu 69℃, czyli niebezpiecznie blisko złowrogiej 70℃, ale ta nigdy nie została przekroczona i nie odczuliśmy też zjawiska throttlingu.

Dysk wspiera standardy synchronizacji podświetlenia od największych producentów płyt głównych, czyli ASUS AURA Sync, GIGABYTE RGB Fusion, MSI Mystic Light Sync i ASRock Polychrome, ale... jeśli z nich skorzystamy, to nasz dysk straci jakieś 20-30% swojej wydajności. Dlaczego? Nie mamy pojęcia, bo producent tego nie tłumaczy, ale to i tak lepsze niż ukrywanie takiej informacji. Sama realizacja tego elementu przebiegła jednak wzorowo, bo Patriot zdecydował się tylko na wspomniane wcześniej żłobienia z paskami LED, co daje bardzo przyjemny dla oka i subtelny efekt. Aplikacja Viper RGB umożliwia zaś zapis do pięciu profili iluminacji wraz z ośmioma zaprogramowanymi trybami podświetlenia RGB, m.in. chroma, bicie serca czy oddychający. Na koniec chcemy jeszcze zaznaczyć, że aby uniknąć późniejszych nieporozumień wynikających z przywoływanym spadkiem wydajności, testy przeprowadzaliśmy na  domyślnym trybie podświetlenia.

Testy syntetyczne

Wyniki uzyskiwane przez Viper Gaming VPR100 w testach syntetycznych są zadowalające i dysk trafia na wysokie miejsce w naszych wykresach. Dobrze wróży to przed testami rzeczywistymi, choć należy pamiętać, że dysk Patriota korzysta z inteligentnego algorytmu pamięci podręcznej Single Level Cell (SLC). Oznacza to, że wyniki nie są do końca miarodajne, bo takowe pamięci są faworyzowane przed modułami nadrzędnymi, ale po zapełnieniu cache następuje wyraźne spowolnienie - pokazują to choćby wyniki z benchmarku CristalDiskMark, który dobrze to wyłapuje.

Testy kopiowania

Testy rzeczywiste rozpoczynamy od jednej z najbardziej podstawowych operacji wykonywanej na plikach, czyli kopiowania. Dysk Viper Gaming świetnie radzi sobie z tym zadaniem i nie zwalnia nawet podczas przenoszenia ogromnych pakietów danych (np. 13,85 GB), dorównując zdecydowanie wydajniejszym konkurentom, co oznacza, że Patriot musiał wyposażyć 1 TB wariant w naprawdę pokaźny bufor pamięci (niestety nie chwali się jaki). Naszą teorię potwierdzają testy z kopiowaniem dużej ilości plików, np. paczki z 3165 zdjęciami, która waży 5 GB - tu VPR100 wypada dużo słabiej, ale w ogólnym rozrachunku jego wyniki są więcej niż zadowalające.  

Aplikacje użytkowe

W aplikacjach użytkowych jesteśmy zaś świadkami dziwnej sytuacji, bo z jednej strony dysk bardzo dobrze radzi sobie z popularnymi pakerami danych, a z drugiej wypada mocno przeciętnie podczas instalacji programów - w niektórych aplikacjach różnica między dyskiem Patriota i niektórymi konkurentami z tego segmentu jest nieznaczna, ale w przypadku PCMark 8 Basic wynosi ponad 20 sekund.  

Gry (instalacja i wczytywanie)

Czy to oznacza, że przy instalowaniu gier będzie podobnie? Tak nam się wydawało, a tu niespodzianka, bo Patriot jest jednym z najwydajniejszych w tym zakresie dysków, jakie mieliśmy okazję testować. Jest tym bardziej imponujące, że obecnie gry są bardzo duże i charakteryzują się pseudolosowością danych wczytywanych do pamięci z dysku podczas ładowania, więc bufor SLC na niewiele się tu zdaje. Stąd też jeszcze do niedawna dyski TLC nie miały szans w tym aspekcie z MLC, ale jak widać to się właśnie zmienia. W przypadku czasów wczytywania różnice między dyskami PCIe są przeważnie na granicy błędu pomiarowego i nie inaczej jest tym razem, więc nie będziemy się nad tym rozpisywać. Mówiąc krótko, VPR100 to świetny wybór dla osób, które szukają SSD z myślą o grach.

Wielozadaniowość

Na koniec została nam jeszcze wielozadaniowość, z którą VPR100 radzi sobie bardzo dobrze - nie ustanawia tu wprawdzie żadnych rekordów, ale jednocześnie nie musimy obawiać się większych spowolnień podczas wykonywania kilku operacji w tym samym czasie.

Podsumowując, nie mamy najmniejszych problemów, żeby ocenić dysk Viper Gaming VPR100 od Patriota, bo to bardzo udany produkt. Dysk bardzo dobrze poradził sobie w testach syntetycznych, by później udowodnić swoją wydajność podczas kopiowania plików, wielozadaniowości czy instalacji gier - należy mieć wprawdzie na względzie małe problemy z instalowaniem aplikacji czy przenoszeniem paczek pełnych małych plików, ale jeśli zrobimy bilans zysków i strat, to łatwo o tych potknięciach zapomnieć. Do tego możemy liczyć na jakość wykonania na najwyższym poziomie, niskoprofilową konstrukcję ułatwiającą montaż pod grafiką czy podświetlenie RGB w naprawdę stylowym wydaniu z dedykowaną aplikacją z predefiniowanymi trybami oraz możliwością synchronizacji z popularnymi standardami podświetlenia od innych producentów.

Zapraszamy do sprawdzenia rozszerzonej wersji recenzji na wortalu ITHardware.pl, gdzie znajdziecie więcej wyników, a także bardziej zaawansowane podejście do tematu, którym rozwiejemy (mamy nadzieję) wszelkie potencjalne wątpliwości. Zapraszamy również do komentowania, nasi redaktorzy z chęcią podejmą dyskusję i pomogą w wypadku pytań.

Po więcej informacji:

ITHardware.pl
Dowiedz się więcej na temat: Patriot Viper Gaming VPR100

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy