Reklama

Patriot Supersonic Rage Prime - test pendrive'a

Jeszcze kilka lat temu, kiedy dyski SSD było znacznie droższe i przez to obecne tylko w drogich konstrukcjach, a usługi oparte o chmurę dopiero raczkowały, większość z nas korzystała z pendrive’ów. Te były małe, relatywnie niedrogie i oferowały pojemności wystarczające do codziennych zastosowań, umożliwiając wygodne przenoszenie danych między urządzeniami. Z czasem jednak ceny dysków SSD zaczęła spadać, więc te mocno się upowszechniły, zarówno wewnątrz naszych komputerów, jak i na zewnątrz, zamknięte w specjalnych obudowach.

Nie oznacza to jednak, że pendrive’y zniknęły z rynku - musiały tylko dopasować się do panujących warunków i zaoferować coś poza małym rozmiarem oraz wygodą użytkowania. Jak pokazuje Patriot Supersonic Rage Prime, nie jest to wcale takie trudne, bo mamy tu do czynienia z najszybszym tego typu nośnikiem na dysku. Producent deklaruje prędkość odczytu sięgają 600 MB/s dla transferów sekwencyjnych, co jest możliwe do osiągnięcia za sprawą interfejsu USB 3.2 Gen 2 i oznacza wynik lepszy od dysków SSD korzystających z interfejsu SATA III. A że nowy pendrive Patriota jest dostępny w trzech pokaźnych pojemnościach, tj. 250 i 500 GB oraz 1 TB, to również tutaj nie odstaje od "konkurencji".

Reklama

Specyfikacja Supersonic Rage Prime:

  • Interfejs: USB 3.2 Gen. 2 (wstecznie kompatybilny z USB 2.0)
  • Odczyt: do 600 MB/s, zapis: ?
  • Obudowa: zabezpieczona przed upadkami i zalaniem
  • Chowana konstrukcja chroni złącze USB, gdy dysk nie jest używany;
  • Wskaźnik LED
  • Typ: Plug and Play
  • OS: Windows 10/8/7, Linux 2.4 i nowszymi, Mac OSX 10.6 i nowszymi

Co więcej, modelem Patriot Supersonic Rage Prime powinni zainteresować się szczególnie gracze korzystający z nowej konsoli Sony, czyli PlayStation 5, bo urządzenie - o bardzo skromnej ilości pamięci wewnętrznej - otrzymało właśnie opcję przenoszenia gier na zewnętrzne nośniki USB, więc taki pendrive idealnie pasuje do kompletu... także kolorem :)

Budowa zewnętrzna

Jak łatwo można się domyślić, przy tak małym sprzęcie producent nie silił się na żadne wyszukane opakowanie i pendrive dostajemy w typowym blisterku, na którym znajdziemy podstawowe informacje o specyfikacji. Samo urządzenie również przypomina to, co dobrze znamy - to nieduży nośnik zamknięty w białej obudowie z tworzywa z czerwonym logo marki Patriot i diodą w tym samym kolorze, informującą o pracy nośnika, przebijającą przez lekko transparentną część pendrive’a. Co więcej, wtyk urządzenia, a konkretniej USB typu A - oznaczony wewnątrz niebieskim kolorem - jest chowany wewnątrz obudowy, co zapewnia mu dodatkową ochronę, np. w momencie upadku, a jak wiemy tego typu sprzęty lubią "latać". Nie zabrakło również elementu umożliwiającego zawieszenie urządzenia, np. przy breloku do kluczy itp.

Co prawda Patriot zdecydował się tu na mocno gamingową stylistykę, która nie wszystkim przypadnie do gustu (część osób widziałaby w tej cenie aluminiową obudowę, dzięki której sprzęt znalazłby także przy biznesowych laptopach), ale biorąc pod uwagę, że duża część osób zapewne będzie go użytkować z konsolą PS5, jest jak najbardziej na miejscu. Do tego złego słowa nie można powiedzieć o jakości wykonania, bo tworzywo jest grube, wytrzymałe, nie ugina się i nie trzeszczy przy ściskaniu, a elementy starannie ze sobą spasowano. A żeby pendrive mógł nam służyć długo i bezawaryjnie, ma też czujnik termiczny do monitorowania temperatury.

Wydajność

Wygląd wyglądem, ale dla większości użytkowników znaczenie będzie miała tylko czysta wydajność, dlatego mamy dla was wyniki benchmarków. Mówiąc krótko, nawet najsłabsze wyniki w testach syntetycznych były wyższy od deklarowanych przez producenta wartości, więc pendrive ma naprawdę duży potencjał i trudno powiedzieć, jakie "czary" Patriot tu zastosował.

  • ATTO Disk Benchmark - prędkości odczytu i zapisu były nawet wyższe od deklarowanych przez producenta, bo odczyt dobija do 875 MB/s, a zapis nieco przekracza 800 MB/s.
  • HD Tune Pro - rezultaty dla obu parametrów wyższe od oczekiwanych, tj. ok. 650 MB/s, ale bliższe wartościom deklarowanym.
  • CrystalDiskMark - odczyt 600 MB/s, zapis niecałe 300 MB/s.
  • AJA System Test - średnia prędkość zapisu 64 GB pliku wyniosła 736 MB/s, a odczytu wyraźnie przekroczyła 600 MB/s.

A jak w rzeczywistych scenariuszach? Zdecydowanie bliżej temu, co znajdziemy w opisie dysku, ale wciąż bardzo imponująco i mówiąc szczerze nie spodziewaliśmy się takich wartości. I choć w niektórych aktywnościach nie zastąpi dysku SSD, np. podczas wielozadaniowości czy jednoczesnego zapisu i odczytu, ale w innych ma szansę mu dorównać, a nawet wypaść lepiej. 

Podsumowując, możliwości Supersonic Rage Prime są naprawdę imponujące i jeszcze kilka lat temu trudno było uwierzyć, że pendrive może osiągnąć taką pojemność i wydajność. Nowe rozwiązanie Patriota to najszybszy tego typu nośnik na rynku, który idealnie wręcz sprawdzi się jako rozszerzenie niewielkiej pamięci wewnętrznej PlayStation 5, a przy tym zachowuje nieduże rozmiary i dużą mobilność. Oczywiście za takie możliwości trzeba swoje zapłacić, bo 250 GB kosztuje 250 PLN, za 500 GB zapłacimy 450 PLN, a wersja 1 TB to już wydatek 850 PLN, ale jeśli właśnie takiego nośnika szukamy, propozycja Patriota jest dobrym wyborem.

Zapraszamy do sprawdzenia rozszerzonej wersji recenzji na wortalu ITHardware.pl, gdzie znajdziecie więcej wyników, a także bardziej zaawansowane podejście do tematu, którym rozwiejemy (mamy nadzieję) wszelkie potencjalne wątpliwości. Zapraszamy również do komentowania, nasi redaktorzy z chęcią podejmą dyskusję i pomogą w wypadku pytań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje