Reklama

Hard-PC. Test opłacalnego komputera do gier

​Złożone wcześniej zestawy niczym zazwyczaj się nie wyróżniają na tle komputerów, które budujemy z wybranych przez nas części. Natrafić można na ewidentne cięcia w specyfikacji i słabej jakości wersje danego komponentu, dlatego tak ważne jest odpowiednie rozeznanie w temacie. Sprzęt renomowanych producentów nie trafia na szczęście do tej kategorii i komputer Hard-PC jest tego najlepszym przykładem. Jak zatem sprawdzi się w teście?

Producent w wypadku recenzowanego dziś komputera postawił na znaną i bardzo wydajną jednostkę centralną poprzedniej generacji, która prezentuje znakomity stosunek ceny do wydajności, czyli Intel Core i5-11400F. Procesor ten w grach oferuje wyższą wydajność od czterordzeniowego Core i3-12100F, sześciordzeniowego poprzednika Core i5-10400F i konkurencyjnego Ryzena 5 5500, dlatego już na start należą się pochwały. Komponent ten sparowano z kartą graficzną NVIDIA GeForce RTX 3060 w wersji Gainward Ghost, a więc dwuwentylatorową, dwuslotową konstrukcję, a nie najtańszą na rynku wersję z jednym wentylatorem i wątpliwą jakością wykonania. Ponownie - duży plus.

Reklama

Oprócz dwóch głównych podzespołów w komputerze znajdziemy również 16 GB pamięci RAM ADATA XPG Gammix D10 2x 8 GB DDR4-3200 CL 16, dysk SSD Samsung 980 w wersji 500 GB, solidną płytę główną wspierającą standard PCIe 4.0 ASUS Prime B560-Plus, zasilacz Cooler Master MWE V2 o mocy 650 W z certyfikatem 80+ Bronze i absolutnie topowe w swojej klasie chłodzenie na procesor SilentiumPC Fera 5. Wszystko umieszczono w dobrej i przede wszystkim przewiewnej obudowie Genesis Irid 505 ARGB. Jak widać nie szukano w zestawie cięć i zastosowano odpowiedniej jakości podzespoły, czego zazwyczaj nie można powiedzieć o konkurencyjnych produktach. Cały komputer wyceniono na 5199 zł, a więc biorąc pod uwagę koszt karty graficznej, naprawdę rozsądnie.

Komputer Hard-PC - specyfikacja:

  • Procesor: Intel Core i5-11400F
  • Płyta główna: ASUS Prime B560-Plus
  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3060 Gainward Ghost
  • Zasilacz: Cooler Master MWE V2 650 W 80+ Bronze
  • Dysk: Samsung 980 500 GB
  • Pamięć RAM: ADATA XPG Gammix D10 2x 8 GB DDR4-3200 CL 16
  • Chłodzenie: SilentiumPC Fera 5
  • Obudowa: Genesis Irid 505 ARGB

Budowa i jakość wykonania

Podzespoły umieszczono w obudowie Genesis Irid 505 ARGB wyposażoną w boczny panel z hartowanego szkła oraz meshowy front gwarantujący odpowiedni przepływ powietrza. Na przednim panelu znajdziemy diody sygnalizujące, dwa porty USB 3.2 Gen 1, 2x jack 3.5 mm oraz przyciski Power i Reset. W środku zauważyć można cztery zainstalowane już wentylatory 120 mm z RGB. Trzy z nich umieszczono na froncie, a jeden na tylnym panelu. Do czynienia mamy zatem z pozytywnym ciśnieniem w środku, co dodatkowo ograniczy nagromadzanie się kurzu. Komputer jest w żaden sposób zaplombowany, a więc użytkownik końcowy ma pełną swobodę w zakresie modyfikacji na własną rękę.

Aranżacja okablowania we wnętrzu nie budzi żadnych zastrzeżeń, jest wręcz bardzo dobra. W środku panuje porządek, wszystkie przewody są prawidłowo poprowadzone oraz odpowiednio spięte za pomocą trytytek. Rozbudowa komputera również nie powinna sprawiać żadnych problemów. Do dyspozycji bowiem otrzymujemy dwa wolne sloty na pamięć RAM, jeden PCIe x4 i dwa x1, a więc można dodatkowo zamontować na przykład kartę dźwiękową lub sieciową. Oprócz tego mamy sześć gniazd SATA i jedno dodatkowe złącze M.2 na kolejne nośniki danych.

Jakość wykonania stoi więc na wysokim poziomie. Genesis Irid 505 ARGB to dobra, aczkolwiek nadal budżetowa obudowa. Wyposażono ją w gumowe przepusty na przewody, filtry przeciwkurzowe na froncie, górze i pod zainstalowanym zasilaczem i całość prezentuje się naprawdę dobrze. Chętnie widzielibyśmy grubszą blachę, ale w tym budżecie to już zwykłe czepialstwo, ponieważ konkurencja nie wypadają w tym aspekcie lepiej.

Metodologia testowa

Testy komputera Hard-PC wykonaliśmy z użyciem systemu operacyjnego Windows 10 64-bit 1909, sterowników graficznych GeForce Game Ready 471.68 oraz aplikacji FRAPS do zmierzenia wydajności w grach wideo. Pamięć RAM pracowała na standardowych ustawieniach XMP, a więc DDR4-3200 CL 16-20-20-38 2T, a procesor w limicie mocy PL1 125 W i PL2 250 W. Oczywiście nie oznacza to, że jednostka centralna faktycznie pobiera taką ilość energii elektrycznej.

Wydajność w grach

Czas bootowania

Czas bootowania to nic innego jak okres między włączeniem i rozpoczęciem ładowania systemu operacyjnego. Nie należy zatem tego mylić z sumarycznym czasem uruchamiania peceta, który jest oczywiście odpowiednio dłuższy. Pomiar powtarzany był trzykrotnie, a wartości na wykresie są średnią arytmetyczną z dokładnością do jednej sekundy.

Temperatura, kultura pracy i pobór prądu

W trakcie pomiarów temperatur komputer znajdował się na podłodze, obok biurka i w tym czasie był zamknięty, a więc przyjęliśmy realistyczny scenariusz wykorzystania sprzętu. Temperatura w pomieszczeniu wahała się w zakresie 23-24 stopni Celsjusza, a do zebrania potrzebnych danych posłużył program HWiNFO64 w wersji 7.24-4770. Do testów posłużył program LinkX 0.6.4 oraz gra Wiedźmin 3: Dziki Gon, by sprawdzić dwa scenariusze odpowiednio dla procesora i karty graficznej. Wartości na wykresach są najwyższymi spośród zarejestrowanych.

Do zmierzenia kultury pracy całego zestawu użyliśmy decybelomierza Voltcraft SL-100 o zakresie pomiarowym 30-130 dBA oraz dokładności ±1,5 dBA. Pomiary te dokonywaliśmy w godzinach nocnych, by poziom tła był jak najniższy (33,5 dBA).

Do sprawdzenia zużycia energii zestawu Hard-PC posłużył watomierz Voltcraft Energy Logger 4000F, który charakteryzuje się klasą dokładności na poziomie ±1% oraz przetwornikiem True RMS. Ten zapewnia pomiar rzeczywistej wartości skutecznej, czyli faktycznie pobieranej przez urządzenie, a nie średniej podawanej z reguły przez tanie mierniki.

Podsumowanie

Hard-PC to dobrze zbalansowana maszyna do gier, która może się pochwalić solidnymi wynikami w tychże zastosowaniach. Procesor, czyli Intel Core i5-11400F zapewnia odpowiednią dla karty graficznej GeForce RTX 3060 wydajność i można nawet stwierdzić, że jeśli wymienimy w niedalekiej przyszłości GPU na coś mocniejszego, również nie będzie żadnego wąskiego gardła ze strony CPU. Sprzęt pozwala na komfortową rozgrywkę praktycznie we wszystkich tytułach, nawet tych najbardziej wymagających w rozdzielczości 1080p. Oczywiście ze względu na klasę karty graficznej, raczej nie będziemy mogli uzyskać najwyższych wyników w grach z ray tracingiem, ale sytuację dodatkowo ratuje DLSS. Technologię tę można wykorzystać nawet przy monitorach QHD lub 4K, choć trzeba nadmienić, że w drugim przypadku tylko w wyjątkowych okolicznościach.

Testowany komputer spisuje się po prostu poprawnie i szybko startuje po naciśnięciu przycisku Power. Zamontowany na procesorze cooler oraz dorzucone do obudowy wentylatory zapewniają niskie temperatury oraz bardzo dobrą kulturę pracy. Pobór prądu również jest umiarkowany, ale to typowy scenariusz dla energooszczędnych podzespołów. Czepiać można się do użytego modelu karty graficznej, a ściślej - do domyślnej krzywej obrotów wentylatorów. Kultura pracy tego elementu mogłaby być nieco lepsza, ale na szczęście ustawić możemy odpowiednie wartości ręcznie, na przykład w programie MSI Afterburner. Nam udało się uzyskać znaczną poprawę w tym aspekcie.

W zestawie otrzymujemy zatem naprawdę solidne komponenty. Wydajny procesor i kartę graficzną, dobry dysk SSD, zasilacz z certyfikatem 80+ Bronze, efektownie podświetlane wentylatory w obudowie i całą gamę solidnych wariantów konkretnego sprzętu. Cena za testowaną konfigurację wynosi 5199 zł, czyli w zasadzie tyle samo, ile musielibyśmy wydać podczas składania własnego komputera. Tutaj w cenie otrzymujemy profesjonalną usługę zebrania wszystkiego w całość oraz instalacji systemu i potrzebnego oprogramowania. Do bardzo dobry produkt i jeśli rozglądacie się aktualnie za nowym pecetem - warto.

Zapraszamy do sprawdzenia rozszerzonej wersji testu komputera Hard-PC na portalu ITHardware.pl gdzie znajdziecie więcej wyników, a także bardziej zaawansowane podejście do tematu, którym rozwiejemy (mamy nadzieję) wszelkie potencjalne wątpliwości. Zapraszamy również do komentowania, nasi redaktorzy z chęcią podejmą dyskusję i pomogą w wypadku pytań.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy