Reklama

Genesis Krypton 220 - gamingowa myszka za... 70 zł

​200 zł, 300 zł, 400 zł... Ceny myszek gamingowych dobijają do rejestrów nieosiągalnych dla wielu graczy. Jednak dobry gryzoń do zabawy przy komputerze nie musi być wcale drogi.

Genesis to popularny producent sprzętu gamingowego, który od wielu lat dostarcza na rynek peryferia nie tylko dobrej jakości, ale także w atrakcyjnej cenie. Jednym z przykładów tego rodzaju produktów jest Genesis Krypton 220. To optyczna mysz gamingowa, którą kupicie za niespełna... 70 złotych. Zanim pomyślicie, że to niemożliwe, aby kupić sensowne akcesorium dla graczy za taką kwotę, zapoznajcie się z naszymi wrażeniami z testów tego niepozornego gryzonia.

Genesis Krypton 220 to następca modelu opatrzonego numerem 200. Świadczy o tym nie tylko podobna numeracja, ale także niemal identyczne opakowanie, jak to, w którym była sprzedawana poprzedniczka. Jednak dalej pojawiają się różnice, które można dostrzec z łatwością. Jedne dotyczą wyglądu i obudowy, drugie - konstrukcji i zastosowanych rozwiązań. Gryzoń został mocno wyprofilowany, więc jeśli lubicie takie obłe kształty z wyraźnymi przetłoczeniami, będziecie zadowoleni. Niezależnie od tego, powinniście docenić całkiem przyzwoite materiały, z jakich wykonano tę mysz. Sztuczne tworzywo o matowej powierzchni dobrze się prezentuje, jest przyjemne w dotyku i nie palcuje się zbyt łatwo.

Reklama

Genesis Krypton 220 to mysz o ponadprzeciętnej funkcjonalności, jeśli wziąć pod uwagę sześć programowalnych przycisków. Poza dwoma głównymi, rolką oraz guzikiem do zmiany DPI mamy jeszcze dwa dodatkowe w bocznej części. Gryzoń może się też pochwalić podświetleniem RGB z efektem Prismo, które można z łatwością dostosować do upodobań albo... wyłączyć. Mysz podłączamy do komputera przy użyciu 1,8-metrowego kabla zakończonego złączem USB-A.

We wnętrzu Genesis Krypton 220 znalazł się sensor optyczny o rozdzielczości 500-6400 DPI, maksymalnej szybkości przetwarzania danych 6000 FPS, maksymalnej akceleracji 22 G, maksymalnej szybkości śledzenia 66 IPS oraz szybkości raportowania na poziomie 1000 Hz. To w zupełności wystarczające wartości. W praktyce mysz działa naprawdę dobrze. Radzi sobie zarówno podczas pracy biurowej, jak i w trakcie zabawy w grach wideo - czy to single player, czy multiplayer. Nie jest to z pewnością produkt dla najbardziej wymagających graczy, dla e-sportowców ani dla grafików komputerowych, ale oczekiwania większości użytkowników powinien bez problemu spełnić.

Warto tylko zaznaczyć, że przełączniki w modelu 220 działają nieco głośniej niż te w modelu 200. Tym razem Genesis zastosował wariant bardziej mechaniczny niż poprzednim razem. Niektórym się to nie spodoba, inni z kolei będą zachwyceni. Natomiast większość z was powinna docenić to, że nowy model - podobnie jak poprzedni - jest bardzo lekki (waga to zaledwie 76 g). Tak więc nawet podczas dłuższego użytkowania wasza dłoń nie powinna się zbytnio zmęczyć. Ja po kilkugodzinnych posiedzeniach przed komputerem wciąż czułem się w pełni komfortowo. Nie potrafię sobie wyobrazić lepszej myszki za taką kwotę...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje